Dolforwyn – zamek

Historia

   Zamek Dolforwyn został zbudowany przez walijskiego władcę Llywelyna ap Gruffudda w 1273 roku, jako przeciwwaga dla pobliskiego, angielskiego granicznego zamku Montgomery. Gruffudd został formalnie uznany za księcia Walii przez króla Henryka III na mocy traktatu z Montgomery z 1267 roku i prawdopodobnie miał nadzieję, że budowa Dolforwyn zabezpieczy go przed ewentualną angielską agresją. Prace budowlane przeprowadzono dość szybko, gdyż do 1277 roku zasadnicza konstrukcja zamku była ukończona, a już w 1274 roku na zamku miało miejsce spotkanie Llywelyna ap Gruffudda z pomniejszym walijskim władcą Gruffuddem ap Gwenwynwynem, oskarżanym o spisek na życie Llywelyna. Gruffudd ap Gwenwynwyn miał w Dolforwyn oddać jako zakładnika swego syna Owaina na potwierdzenie swej lojalności.
   Henryk III zmarł w 1272 roku, a jego następca, Edward I, początkowo zadowalał się utrzymaniem pokojowych stosunków. Wkrótce jednak pogorszyły się one i w 1276 roku wybuchła wojna walijsko – angielska. Na ziemie Llywelyna ruszyły trzy armie zgromadzone w Chester, Carmarthen i Montgomery. Zamek Dolforwyn został oblężony przez siły angielskie pod dowództwem Rogera Mortimera, earla March pod koniec marca 1277 roku. Podczas walk Anglicy korzystali z machin oblężniczych sprowadzonych przez szeryfa Hereford, prawdopodobnie trebuszów, ponieważ w trakcie wykopalisk odnaleziono ponad 50 kamiennych pocisków oraz zniszczone narożniki donżonu zamkowego. Pomimo ostrzału o kapitulacji zadecydował jednak brak zaopatrzenia w wodę. Garnizon zamku nie widząc nadziei na odsiecz poddał się na początku kwietnia 1277 roku.
   Rok po zdobyciu uszkodzony w trakcie walk Dolforwyn został przyznany Rogerowi Mortimerowi. Nakazał on mistrzowi budowlanemu Bertramowi dokonanie napraw i przeprowadzenie  wielu modyfikacji, między innymi wykopanie studni, której brak okazał się kluczowy w trakcie ostatniego oblężenia. Założył również w 1279 roku w pobliżu Dolforwyn nowe miasto – Newtown, które zastąpiło starszą walijską przyzamkową osadę.
   Wraz z całkowitym podbojem Walii przez Edwarda I w 1283 roku, Dolforwyn stał się strategicznie zbędny. Rok wcześniej zmarł Roger Mortimer, a jego majątek przeszedł na syna Edmunda, posiadającego zamek do swej śmierci w 1304 roku. Kolejny przedstawiciel rodu, Roger utracił wszystkie ziemie i dobra w 1322 roku, kiedy to uwięziono go pod zarzutem zdrady. Rok później zdołał zbiec do Francji, gdzie z porzuconą żoną króla Edwarda II, Izabelą, zorganizował pałacowy przewrót. W 1330 roku Roger odzyskał zamki w Dolforwyn i Montgomery, lecz jeszcze w tym samym roku nastąpił jego upadek na skutek zakulisowych rozgrywek i zabójstwa Edwarda II w więzieniu na zamku Berkeley. Syn Rogera o imieniu Edmund odziedziczył co prawda Dolforwyn, lecz zmarł już dwa lata później, a jako, iż jego syn (kolejny Roger) był nieletni, zamek przypadł Koronie. W ręce Mortimerów Dolforwyn powrócił w 1359 roku i choć garnizon utrzymywano w nim do końca XIV wieku, to w 1398 roku zamek był już w złym stanie. W niedługim czasie został też opuszczony i popadł w całkowitą ruinę.

Architektura

   Dolforwyn zbudowano na wysokim wzgórzu ponad doliną Severn, którego szczyt został spłaszczony do wymiarów około 72 x 27 metrów, by móc usytuować na nim zbliżony w planie do prostokąta zamek. Pierwszymi budowlami jakie wzniesiono był czworoboczny donżon po stronie południowej oraz cylindryczna wieża na północnym – wschodzie. Obie budowle początkowo były wolnostojące, lecz w drugim etapie rozbudowy połączono je murem obwodowym, który stykał się z dwoma bokami wieży cylindrycznej oraz łączył z donżonem w ten sposób, iż jego południowo – wschodnia ściana stała się jednocześnie na krótkim fragmencie zewnętrznym murem zamku. Nietypowym rozwiązaniem było przedzielenie dziedzińca wewnętrznym przekopem. Po stronie południowej, za czworoboczną wieżą i zewnętrznym przekopem pierwotnie znajdowała się, założona przed Llywelyna, przyzamkowa osada.
  
Wjazdu do zamku broniła wykuta w skale sucha fosa, której boki zabezpieczono poprzecznymi murami, by udaremnić potencjalnym wrogom przeniknięcie do przekopu. Tuż za nią znajdował się mur obwodowy w którym brama była jedynie prostym portalem, chronionym drewnianymi wrotami i być może drewnianym gankiem z hurdycją powyżej. Dalej usytuowany był wspomniany już prostokątny w planie donżon poprzedzony małym dziedzińcem. W okresie po zajęciu zamku przez Anglików wzniesiono przy nim oraz przy kurtynie muru dwa pomieszczenia, przy czym pierwsze, z oknem skierowanym w stronę przejazdu bramnego przeznaczono dla straży. Znajdował się w nim również kominek oraz krótki korytarz w grubości muru obwodowego prowadzący do podwójnej latryny. Sąsiednie pomieszczenie wciśnięte pomiędzy strażnicę i donżon było magazynem z oknem przeprutym na dużej wysokości. Zamykano go na zasuwę umieszczaną w otworze w murze, natomiast przed wejściem funkcjonował rodzaj drewnianego przedsionka, być może połączonego ze schodami do donżonu. Po przeciwnej stronie wejściowego dziedzińczyka Anglicy usytuowali ciąg szachulcowej zabudowy na kamiennej podmurówce wzdłuż północnej kurtyny muru, która znacznie zawęziła przejście pomiędzy donżonem na główny dziedziniec.
   Donżon stał na najwyższym punkcie wzgórza i pierwotnie posiadał dwie kondygnacje rozdzielone drewnianym stropem. Główna komnata pana zamku znajdowała się na piętrze i była dostępna przez zewnętrzne, drewniane schody lub drabinę. Przyziemie wzorem innych tego typu budowli zapewne pełniło funkcje gospodarczo – magazynowe. Była to największa wieża mieszkalna – donżon, wzniesiona przez rodowitych Walijczyków. W okresie angielskim donżon został przebudowany: na parterze utworzono dwa pomieszczenia, przy czym w mniejszym zachodnim prawdopodobnie umieszczono skarbiec, a we wschodnim znalazła się wielka sala połączona z górnym piętrem. Oświetlało ją nowe duże okno wychodzące na stronę głównego dziedzińca. Przepruto wówczas także otwór wejściowy do donżonu na poziomie parteru, lecz by to uczynić potrzeba było zmodyfikować starsze walijskie schody, które musiały stać się bardziej strome. Portal pomiędzy dwoma pomieszczeniami przyziemia donżonu otrzymał ościeża wykonane z kamienia odzyskanego z rzymskich ruin w Forden Gaer w pobliżu Montgomery. Jego drzwi zamykane były na zasuwę i prawdopodobnie bronę opuszczaną z górnej kondygnacji. Z tego powodu przypuszcza się iż pomieszczenie zachodnie musiało być skarbcem lub więzieniem. Ponad nim utworzono wówczas rodzaj sieni wejściowej połączonej z klatką schodową.

   Na przeciwległym krańcu zamku, dostępnym po drewnianym moście przerzuconym nad wewnętrznym, wykutym w skale przekopem, znajdowała się cylindryczna wieża, a kolejną wieżę na planie podkowy, także wysuniętą poza obwód murów, umieszczono w kurtynie północno – zachodniej muru. Wieża cylindryczna posiadała nietypowe wejścia: jeden portal na parterze i drugi na piętrze, osiągany po zewnętrznych schodach. Wkrótce po jej wzniesieniu dziedziniec przed nią przedzielono murem, być może by zapewnić podporę pod szachulcowy lub drewniany, kryty, zewnętrzny ganek pomiędzy oboma wejściami do wieży. Przy górnym wejściu prawdopodobnie funkcjonowała platforma obronna, zapewniająca możliwość ostrzału północno – wschodniego przedpola zamku. Wewnątrz kondygnacje wieży przedzielone były drewnianym stropem, a od wschodu do wieży dostawiono po 1277 roku dobudówkę z latryną osadzoną przy zewnętrznej fosie.
   Budynki gospodarcze i mieszkalne umieszczono na głównym dziedzińcu przy murach obronnych. Skrzydło północno – zachodnie posiadało dwie kondygnacje i było jedyną w całości nie obronną budowlą wewnątrz zamku ukończoną przez Walijczyków. Prowadziły do niego z poziomu dziedzińca dwa portale, co sugeruje, iż wnętrze parteru podzielone było na dwa pomieszczenia. Oświetlały go od strony wschodniej co najmniej trzy okna. Wewnątrz wielki kamienny filar podtrzymywał palenisko na pierwszym piętrze (podobnie jak na zamku Castell y Bere i Dryslwyn), a wielka miso-podobna nisza zapewne służyła do suszenia ziarna. Wielka sala na piętrze musiała być główną komnatą reprezentacyjno – mieszkalną zamku w początkowym okresie. W okresie angielskim skrzydło to zostało przedłużone aż do wieży podkowiastej i połączone z nią portalem na poziomie przyziemia. W nowej części utworzono po jednym pomieszczeniu na parterze i piętrze. W ich ruinach odnaleziono resztki związane z pracą kowala.
   W okresie walijskim zamek musiał polegać jedynie na wodzie deszczowej, dlatego po 1277 roku Roger Mortimer wykopał na zamku studnię, tworząc wokół niej pomieszczenie zlokalizowane obok wieży podkowiastej. Ten mały budynek był częściowo sklepiony, by zapobiegać wpadaniu odpadających elementów konstrukcji budynku do wody. Czerpano ją z wysokiego na 6,5 metra dołu wykutego w północnej części wewnętrznego przekopu. Ponad nim wzniesiono drewnianą platformę na której zamontowano mechanizm do wyciągania wiader z wodą. Usytuowana obok studni wieża podkowiasta wzniesiona została jeszcze w okresie walijskim. Wówczas wejście do niej prowadziło po schodach od zachodniej strony dziedzińca do piwnicy, lecz zostało zablokowane po wybudowaniu budynku auli. Wtedy komunikację z wieżą zaczął pełnić wspomniany powyżej portal ze skrzydła północnego, przepruty na miejscu starszego okna. Podobne okno funkcjonowało również w południowej ścianie wieży. Nie ma pewności jakie było przeznaczenie wnętrz wieży, przypuszcza się jedynie, iż posiadała ponad piwnicą jeszcze dwie kondygnacje, na tyle komfortowe by urządzić w nich komnaty mieszkalne, tym bardziej, iż po stronie wschodniej przed mur wystawała latryna.

   W początkowym okresie funkcjonowania zamku przestrzeń na południowy – zachód od wieży podkowiastej była pusta, znajdowała się tam jedynie niewielka furta boczna. Po 1277 roku Anglicy zbudowali tu budynek o wymiarach 12 x 6 metrów z główną aulą (hall), węższym bocznym traktem o formie przedsionka od strony dziedzińca i mniejszym pomieszczeniem po stronie zachodniej. Spowodowało to usunięcie schodów do wieży podkowiastej, których teren wraz z resztą auli wybrukowano rzecznymi kamieniami i zużytymi kamieniami młyńskimi. Przedsionek także został wybrukowany, a od głównej sali oddzielały go drewniane słupy tworzące arkady lub szachulcową ściankę. Ściany budynku były otynkowane, odnaleziono również ślady polichromii w postaci czerwonych linii oraz czarnych i niebieskich wzorów.
   Po wschodniej stronie dziedzińca znajdowała się warzelnia i piekarnia, obie wybudowane po 1277 roku w jednym budynku przedzielonym drewnianą ścianką działową. Obok nich umieszczono schody prowadzące na koronę muru obronnego i do wykusza latrynowego przy narożniku donżonu, przy czym zarówno do piekarni, do schodów jak i warzelni prowadził osobny portal wejściowy z poziomu dziedzińca, a pomiędzy wszystkimi możliwa była również komunikacja wewnętrzna. W piekarni znajdowały się trzy piece z których największy posiadał aż 3 metry średnicy, a podstawy wszystkich zbudowano z kamieni młyńskich. Wzdłuż południowej ściany ustawiono duże kamienie w odstępach co 5 metrów, które pierwotnie podtrzymywały drewniane słupy i więźbę dachową.
   Od północy z warzelnią sąsiadowała boczna furta zamykana na dwuskrzydłowe wrota i drewnianą zasuwę wsuwaną w dwumetrowej długości otwór. Od furty w stronę cylindrycznej wieży prowadził rodzaj rampy, prawdopodobnie nie ukończonej przed oblężeniem z 1277 roku. W okresie angielskim wewnętrzny przekop wciąż był wykorzystywany, a most ponad nim poszerzono o jedno przęsło od strony północnej. Zablokowano natomiast poprzeczną ścianą wejście do bocznej furty, w której wydrążono jedynie otwór dla ujścia wody. W tylnej, wschodniej części zamku Anglicy wznieśli przy murze obwodowym podłużny budynek spiżarni. Prawdopodobnie był on konstrukcji szachulcowej na niskiej kamiennej podmurówce. Pierwotnie do jego wnętrza od strony dziedzińca prowadziły szerokie wrota (później zwężone) i kilka stopni.
   Cechą charakterystyczną zamku były dość archaiczne rozwiązania konstrukcyjne, widoczne zwłaszcza w narożnikach muru obwodowego, pozostawiającego spore martwe pola ostrzału oraz w słabym zabezpieczeniu bramy wjazdowej. Poza czołowym przekopem i prostym murem obronnym nie miała ona praktycznie żadnych zabezpieczeń, a schowany za nią donżon niewiele zwiększał obronność całego założenia.

Stan obecny

   Zamek przetrwał do czasów współczesnych w postaci słabo zachowanej ruiny z czytelnym jednak układem wszystkich części, dodatkowo świetnie opisanych i zilustrowanych na tablicach informacyjnych. Taka forma przybliżania architektury i funkcjonowania zamków przydała by się również w Polsce. Jeszcze do lat 80-tych XX wieku ruiny były praktycznie niewidoczne gołym okiem, udało się je odkopać dopiero w trakcie wieloletnich prac archeologicznych.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Butler L., Knight J., Dolforwyn Castle, Montgomery Castle, Cardiff 2004.
Davis P.R., Castles of the Welsh Princes, Talybont 2011.

Kenyon J., The medieval castles of Wales, Cardiff 2010.
Strona internetowa castlesfortsbattles.co.uk, Dolforwyn castle.