Historia
Opactwo Dryburgh zostało ufundowane w 1150 roku, w okresie wzmożonej pobożności zapoczątkowanej niecałe sto lat wcześniej rządami Malcolma III i królowej Małgorzaty, a mającej swój szczyt w czasach ich najmłodszego syna Dawida I, będącego królem od 1124 do 1153 roku. Fundatorem klasztoru był Hugh de Moreville, rycerz pochodzenia anglo-normańskiego, towarzysz Dawida z czasów dziecięcych, kiedy to przebywali oboje w Anglii. Po przybyciu do Szkocji, Hugh został obdarowany rozległymi ziemiami wzdłuż rzeki Tweed, ożenił się z możną Beatrice de Beauchamp i został mianowany konstablem królestwa. Osiągnąwszy bogactwo i wysoką pozycję społeczną, pragnął również zademonstrować swą religijność i pobożność. Na starość przeniósł się nawet do ufundowanego przez siebie opactwa, gdzie jako nowicjusz zmarł w 1162 roku.
Dryburgh założyli zakonnicy norbertańscy (premonstratensi), przybyli z Alnwick w angielskiej Northumbrii. Był to pierwszy klasztor premonstrateński w Szkocji, gdyż zakon powstał w Prémontré we wschodniej Francji niewiele wcześniej, około 1120 roku. Samo Dryburgh dało natomiast początek dwóm klasztorom premonstrateńskim na terenie Irlandii: w Carrickfergus i w Drumcross, co ironiczne, obu spustoszonym przez Szkotów w trakcie najazdu na Ulster w pierwszej połowie XIV wieku. W Dryburgh prawdopodobnie nie przebywało nigdy więcej niż 20 kanoników, zarządzanych przez opata i jego zastępcę przeora. Największym dobroczyńcą opactwa był Hugh i jego żona Beatrice, którzy podarowali zakonnikom ziemie i kościoły ze swych rozległych dóbr. Dary pochodziły także od króla, który między innymi przekazał kościół w Lanark, oraz od innych szkockich możnych, takich jak członkowie rodziny de Vaux z Dirleton, którzy w 1220 roku podarowali kanonikom wyspę Fidra. Ponadto dochody czerpane były z prebend kościelnych oraz z dzierżaw ziemi, co czasem prowadziło do sporów majątkowych (najstarszy odnotowany w przekazach pisemnych konflikt, miał miejsce z zakonnikami z Jedburgh już w 1177 roku).
Przez około pierwsze sto lat istnienia klasztoru, miał miejsce w miarę spokojny i nie zakłócony rozwój, połączony z budową kościoła oraz zabudowań klasztornych. Szczegóły budowy nie zostały odnotowane w przekazach pisanych, jedynie na podstawie porównań stylistycznych elementów architektury i badań archeologicznych wiadomo, iż prace rozpoczęto od wschodniej części kościoła, a następnie jeszcze w XII wieku wzniesiono południowe ramię transeptu i wschodnie skrzydło klauzury z krużgankiem. W dalszej kolejności, na początku XIII wieku, powstała północna cześć transeptu, boczne kaplice oraz szczyt południowego ramienia transeptu. Przed końcem XIII wieku ukończono kościół z czteroprzęsłowym korpusem, skrzydło południowe klauzury oraz otoczono cały wirydarz krużgankami.
Szeroko zakrojone prace budowlane przy kościele i klauzurze prawdopodobnie doprowadziły zakonników do problemów finansowych, pogłębionych w pierwszej połowie XIII wieku przez nieumiejętne zarządzanie majątkiem (urzędujący w latach około 1240-1255 opat John oskarżany był o rozrzutność). W 1242 i 1255 roku odnotowane zostały wzmianki o długach i o konieczności zbierania przychodów przez biskupów St Andrews oraz opatów z klasztoru Jedburgh, częściowo by pokryć zobowiązania finansowe, a częściowo by wesprzeć wspólnotę z Dryburgh. Jeszcze cięższe czasy dla opactwa nastały wraz z wybuchem wojny o szkocką niepodległość w 1296 roku. Mianowicie w 1322 armia Edwarda II, w trakcie ucieczki na południe po nieudanej kampanii, podłożyła pod klasztor ogień. Odbudowę rozpoczęto dość szybko, dzięki wsparciu króla Roberta I i biskupa Glasgow w 1326 roku. Jednak nawet to okazało się niewystarczające, gdyż jeszcze cztery lata później zakonnicy słali apele o pomoc finansową. Odbudowany klasztor już w 1385 roku został ponownie spustoszony, tym razem przez wojska Ryszarda II. Prace remontowe po zakończeniu działań wojennych ciągnęły się bardzo długo, być może z powodu gruntownej przebudowy kościoła i jego przedłużenia o dwa przęsła ku zachodowi (jeszcze w 1425 roku w źródłach pisanych wzmiankowano o strzeżeniu drogi, którą przewożono drewno służące odbudowie Dryburgh). Odnowiony klasztor ponownie spustoszony został pożarem w 1461 roku.
Być może zniszczenia wojenne przyczyniły się w XIV wieku do podupadnięcia dyscypliny klasztornej. Już w 1320 roku jeden z kanoników skazany został za uderzenie opata pięścią. Z czasem trudności w utrzymywaniu karności pogłębiły się jeszcze bardziej. Po odbudowie, w XV wieku, do problemów doszło również zbyt duże przywiązanie do doczesnych zbytków i bogactwa, a także powoływanie przez władców tak zwanych opatów komendatoryjnych, mianowanych w okresach wakatów na głównym stanowisku w klasztorze. Przeważnie królowie powoływali na ten urząd swe nieślubne potomstwo, które nie przywiązywało wagi do zarządzania klasztorem a jedynie czerpało korzyści finansowe. Dopiero w czasach opata komendatoryjnego Jamesa Stewarta w drugiej ćwierci XVI wieku, w podupadłym klasztorze przeprowadzono bliżej nieznane prace naprawcze.
W 1541 roku następcą Jamesa Stewarta został Thomas Erskine, drugi syn lorda Erskine. Za jego urzędu w 1544 roku opactwo zostało ponownie zniszczone przez Anglików w trakcie działań wojennych i raz jeszcze spalone w 1545 roku. Po tym wydarzeniu Dryburgh nigdy się już nie podniosło, pomimo że w trakcie reformacji Erskine przyjął wraz z kanonikami nowe wyznanie. W 1580 roku w klasztorze było już tylko czterech kanoników, zaś w 1584 dwóch. Na początku XVII wieku zabudowania opactwa opisywano jako całkowicie opuszczone. Od 1604 roku stanowiły one część lordostwa Cardross, dzierżonego przez Johna Erskine, earla Mar. W 1786 roku pozostałości średniowiecznych zabudowań zakupił earl Buchan, antykwariusz i miłośnik starożytności, założyciel Szkockiego Stowarzyszenia Antykwariuszy (ang. Society of Antiquaries of Scotland), za sprawą którego rozpoczęto pierwsze prace zabezpieczające.
Architektura
Dryburgh usytuowano na lekko wywyższonym terenie w głębokim zakolu rzeki Tweed, na jej północnym brzegu. Jedyny kierunek nie ograniczony rzeką otwierał się na zbocze wysokiego wzgórza, z którego do rzeki spływało kilka strumieni. Opactwo składało się z kościoła klasztornego po stronie północnej i zabudowań klauzury na południu, wraz z krużgankami i wirydarzem usytuowanymi nico niżej od świątyni z powodu spadku terenu. Całość prawdopodobnie odcięta była od reszty terenu na północy murem, natomiast po stronie południowej przekopano kanał wodny, konieczny dla funkcjonowania kuchni i latryn. W XVI wieku postawiono nad nim po stronie południowo – zachodniej późnogotycki budynek bramny.
Kościół klasztorny pod wezwaniem Marii Panny otrzymał w planie kształt zbliżony do krzyża łacińskiego, składającego się z trójnawowego i czteroprzęsłowego, a po rozbudowie z XV wieku sześcioprzęsłowego korpusu nawowego. Korpus miał formę bazyliki, a więc jego nawa główna była wyższa od naw bocznych. Po stronie wschodniej sąsiadował z transeptem z dostawionymi na wschodzie kaplicami i z czworoboczną wieżą na przecięciu naw. Od wschodu zamknięcie kościoła stanowiło prostokątne w planie prezbiterium. Każda z naw bocznych korpusu miała 4,1 metra szerokości, natomiast nawa główna 8,5 metra szerokości i 29 metrów długości. Transept uzyskał wymiary 24,3 x 11,2 metra, prezbiterium 12,8 x 7,3 metra.
Główne wejście do kościoła prowadziło przez portal w fasadzie zachodniej. Po odbudowie ze zniszczeń z 1385 roku, kiedy to korpus nawowy przedłużono o dwa przęsła ku zachodowi, portal otrzymał formę półkolistą, uskokową, bogato profilowaną i dekorowaną w dwóch rzędach kostkami zdobionymi stylizowanymi liśćmi (formy półkoliste były bardzo popularne w późnośredniowiecznej Szkocji, stanowiąc swoiste nawiązanie do okresu romańskiego, prawdopodobnie mniej utożsamianego z wpływami angielskimi). Wejście flankowały dwie przypory, obok których przepruto lancetowate okna. Dużo większe ostrołukowe okno, pierwotnie zapewne wypełnione bogatym maswerkiem, umieszczono ponad portalem wejściowym. Po stronie północno – zachodniej w nawie bocznej umieszczono kolejny portal, przeznaczony do użytku codziennego dla świeckiej społeczności. Dla odmiany opisany wyżej główny portal zachodni, otwierany był jedynie w święta i z okazji ważniejszych uroczystości, natomiast zachodni portal w nawie południowej służył do komunikacji zakonników między kościołem i klauzurą (po przedłużeniu korpusu utworzono nowy portal południowo – zachodni). Bogato zdobiony portal w szóstym przęśle nawy południowej, jeden z najbardziej okazałych w całym opactwie, wykorzystywały procesje mnichów udające się z klauzury do chóru. Otrzymał on półkolistą, uskokową archiwoltę, opartą na płaskorzeźbionych kapitelach z czworobocznymi abakusami. Znajdujące się poniżej kolumienki osadzono w uskokach po bokach przejścia. Wewnętrzny uskok portalu od strony krużganka wyróżniony został wzorem z powtarzających się znaków X, zaś głowice kolumienek otrzymały prostą formę po stronie wschodniej i rzeźbioną w kwiaty po zachodniej.
We wnętrzu korpusu nawy boczne zwieńczone były kamiennym sklepieniem i oddzielone od nawy głównej arkadami niesionymi przez sześć par filarów oraz przez dwa półfilary dostawione do wewnętrznej elewacji ściany zachodniej. Każdy z filarów profilowany był wałkami z kielichowatymi głowicami – czterema większymi w narożach, półkolistymi w przekroju, oraz czterema mniejszymi pomiędzy nimi, rozdzielonymi prostymi fragmentami filara. Wałki zakończone były bazami, osadzonymi na fazowanych i wyposażonych w uskok cokołach (w co najmniej dwóch przypadkach cokoły filarów ukończono w nieco innej formie lub przebudowano na późniejszym etapie). W pobliżu portalu południowego we wschodniej części nawy bocznej, w ścianie umieszczono dwie kamienne pisciny, świadczące, iż pierwotnie nawa południowa, a może także i północna, poprzedzielane były na niewielkie kaplice, przeznaczone na modły za dusze dobroczyńców klasztoru. Pomiędzy czwartym a piątym przęsłem korpus przedzielony był lektorium, kamienną, zapewne zdobioną ścianką, która wydzielała zachodnią część dostępną dla świeckich oraz wschodnią do której dostęp mieli jedynie zakonnicy.
W nawie głównej, po wschodniej stronie lektorium, w średniowieczu ustawione były drewniane stalle, tworzące wzdłuż osi kościoła chór zakonników. Ciągnął się on w poprzek transeptu, który zapewniał dodatkową przestrzeń po północnej i południowej stronie kościoła. Oba ramiona transeptu przykryte były stromymi dachami dwuspadowymi z drewnianą, otwartą więźbą dachową. Podsklepione było jedynie podwieżowe przęsło środkowe, z żebrami opadającymi na kapitele półwałków opinających cztery filary. Oświetlenie północnego ramienia transeptu zapewniały wąskie, ostrołukowe okna ułożone na dwóch poziomach, przy czym okna górnego poziomu były liczniejsze i węższe, a dolnego większe. Wszystkie okna udekorowano bogatym profilowaniem, z zewnętrznymi (dalszymi od otworu) wałkami archiwolt opadającymi na smukłe kolumienki z kapitelami, a wewnętrznymi (położonymi bliżej otworu) ciągłymi na całej wysokości. Południowy transept dla odmiany w ścianie szczytowej przepruty był dużym oknem z pięciodzielnym maswerkiem, częściowo przysłoniętym szczytem wschodniego skrzydła klauzury. W sąsiednim wąskim oknie w ścianie zachodniej transeptu zewnętrzną archiwoltę oparto na rzeźbionych wspornikach, z których jeden uzyskał formę przysypiającego nietoperza, spoglądającego na mnichów wschodzących nocnymi schodami z dormitorium do kościoła. Obok przejście łączyło transept z zakrystią.
Powyżej bocznych kaplic, otwartych do transeptu i chóru wysokimi ostrołukowymi arkadami, umieszczono rząd unikalnych okulusów, osadzonych w profilowanych wnękach zamkniętych łukami odcinkowymi, ponad którymi z kolei znalazła się szeroka na 0,6 metra galeria triforium. Zarówno od triforium jak i od arkad kaplic poziom okulusów oddzielono liniami gzymsów, tworzących silny horyzontalny charakter elewacji. Galerię od wnętrza kościoła oddzielały liczne wczesnogotyckie, ostrołukowe arkadki o profilowanych archiwoltach, spoczywających na kolumienkach oraz filarach z półwałkami służek. Służki były zbyt słabe by dźwigać sklepienie, ale zapewne podtrzymywały wsporniki na których osadzona była otwarta więźba dachowa. W prezbiterium galeria triforium zmieniała wygląd: z pięciu arkad na przęsło przechodziła w trzy na każde przęsło, zanikały tam też wnęki z okulusami, zastąpione przez duże ostrołukowe, mocno rozglifione do wewnątrz okna. Całość tworzyła piękny i spójny układ o kamieniarce wysokiej jakości. Galeria dostępna była za pomocą wąskiej cylindrycznej klatki schodowej w północno – zachodnim narożniku transeptu.
We wszystkich przytranseptowych kaplicach mieściły się ołtarze i pisciny, a po kasacie klasztoru nagrobki rodzin szlacheckich. Kaplice różniły się wielkością. Te bliżej prezbiterium miały dwa przęsła otwarte arkadami do prezbiterium i transeptu, natomiast zewnętrzne jedno przęsło otwarte jedynie do transeptu. Każda z nich była pierwotnie zamknięta drewnianymi parawanami, każda też zwieńczona została sklepieniem krzyżowym. Ich żebra udekorowano geometrycznymi i roślinnymi malowidłami, spięto rzeźbionymi zwornikami (na jednym z nich przedstawiono Chrystusa z podniesioną ręką) oraz podparto służkami, których wałki zgrupowane były trójkami. Służki przecinały gzyms podokienny i sięgały posadzki, za wyjątkiem miejsca gdzie znajdowała się piscina, w którym zostały podwieszone na konsolach. W południowej kaplicy wiązkę służek osadzono na szerokim pilastrze, co prawdopodobnie było wynikiem wcześniejszych, później zmienionych planów. W miejscu połączenia północnych kaplic służki zostały cofnięte od narożnika muru, co stworzyło problemy w budowie sklepienia i wymusiło ścięcie górnej części ściany oraz założenie na nią dwóch dodatkowych żeber, nietypowo nie połączonych z żadnymi innymi.
Prezbiterium od zewnątrz ujęto rozbudowanym cokołem z dwoma gzymsami fazowanymi i jednym o formie zaostrzonego wałka, podobnym do zastosowanego w skrzydle wschodnim klauzury, co wskazywałoby na wspólny etap budowlany. Wnętrze prezbiterium rozświetlane było trzema wysokimi ostrołukowymi oknami z każdej strony: od północy, południa i wschodu, oraz rzędem mniejszych otworów w górnej części elewacji, a być może także rozetą przeprutą w partii szczytowej ściany wschodniej. Zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz, okna flankowane były kolumienkami z profilowanymi kapitelami i bazami, przy czym kolumienki wyższych okien mogły być przedzielone pojedynczymi pierścieniami. Elewacje wewnętrzne w dolnej części prezbiterium prawdopodobnie rozczłonkowano ślepymi arkadami. W prezbiterium umieszczony był główny ołtarz, pierwotnie zapewne usytuowany przy murze wschodnim, lecz później przestawiony na zachód, za murowaną ściankę działową, która być może wydzielała obszar przeznaczony na relikwiarz.
Zabudowania klauzury mieściły się na południe od kościoła, tworząc dwa skrzydła wokół wewnętrznego, prawie kwadratowego w planie wirydarza o wymiarach 28,3 x 27,7 metra, otoczonego z każdej strony krużgankiem. Południowa strona była wybierana najczęściej (o ile nie przeszkadzały temu warunki terenowe lub inna zabudowa, np. miejska), by wielka bryła kościoła nie zasłaniała dopływu światła, koniecznego między innymi dla sadzonych w wirydarzu ziół i warzyw. W Dryburgh najprawdopodobniej w okresie funkcjonowania opactwa nie wzniesiono pełnej, czyli trójskrzydłowej zabudowy klauzury. Zachodnia część zamknięta była jedynie prostą ścianą, za którą tak jak z każdej innej strony biegł przykryty jednospadowym dachem krużganek. Na wirydarz otwierał się on nieprzeszklonymi ostrołukowymi arkadami. Początkowo krużganek (co najmniej jego wschodnia część) zwieńczony był sklepieniami, po zniszczeniach z pierwszej połowy XIV wieku zastąpionymi drewnianym stropem. Zapewniał on komunikację pomiędzy kościołem a pomieszczeniami klasztornymi, a także miejsce do kontemplacji i studiowania, czy składowania różnych rzeczy, o czym świadczyła wielka wnęka ścienna w narożniku północno – wschodnim, tuż przy głównym portalu procesyjnym łączącym klauzurę z nawą południową (jej wnętrze było podzielone drewnianymi, osadzanymi w rowkach półkami i zamykane drzwiczkami).
Dwukondygnacyjne skrzydło wschodnie było najważniejszym w klasztorze. Na poziomie górnego piętra w większości zajmowane było przez dormitorium, wielką salę sypialną kanoników, połączoną tzw. nocnymi schodami z południowym ramieniem transeptu, w celu umożliwienia szybkiego przedostania się na poranne lub nocne modły. Początkowo jednoprzestrzenne, wypełnione siennikami, dormitorium zapewne od XIV wieku podzielono drewnianymi przegrodami na szereg cel, zapewniających zakonnikom większą prywatność. Ich oświetlenie początkowo dawały okna półkoliste, w XIV lub XV wieku zamurowane celem utworzenia mniejszych otworów z łukami w ośle grzbiety. W połowie długości dormitorium znajdowały się tzw. dzienne schody, łączące piętro z krużgankiem. Być może schody te wyznaczały podział pomiędzy północną częścią przeznaczoną dla zakonników, a częścią południową dla nowicjuszy. Ta druga sąsiadowała z latrynami, zajmującymi skrajną część skrzydła, najbliżej wysuniętą w stronę zakola rzeki, ku której prowadziły odpływy ściekowe. Na którymś etapie funkcjonowania, zapewne po 1322 roku, pierwotny dwuspadowy dach skrzydła wschodniego został podniesiony, przez co przysłonił duże okno transeptu, lecz zapewnił dodatkową przestrzeń mieszkalną na poddaszu.
Na poziomie parteru, w północnej części skrzydła wschodniego mieściło się prostokątne pomieszczenie o wymiarach 8,5 x 4 metry, dzielone drewnianą przegrodą na zakrystię i bibliotekę. Przykryte było ono sklepieniem kolebkowym, dekorowane na murach malowidłami i wyposażone przy ścianach w kamienne ławy oraz w piscinę z odpływem pod posadzką. Połączenie z transeptem zapewniał korytarz ze spiralną klatką schodową w grubości muru, natomiast z krużgankiem półkolisty portal fazowany na dwóch uskokach. Światło słoneczne wpadało do zakrystii dwoma oknami od wschodu (w późniejszym okresie ponad nimi przepruto trzecie okno o profilu migdała). Na południu zakrystia sąsiadowała z sienią wielkości 8,5 x 3,3 metra, wiodącą z krużganka na teren przyklasztornego cmentarza. Sień ta służyła również jako rozmównica, miejsce w którym zakonnicy mogli rozmawiać bez obawy złamania ślubów milczenia (dlatego pierwotnie mogła mieć drewniane ławy wzdłuż dłuższych boków). Wejście do niej pierwotnie zapewniał prosty, pozbawiony profilowania, wysoki i półkoliście zamknięty portal. Wnętrze było przesklepione kolebką z fazowanym gzymsem w miejscu jej wyprowadzenia.
Trzecim pomieszczeniem skrzydła wschodniego był prostokątny w planie kapitularz (14,6 x 7 metra), wysunięty ku wschodowi poza czworoboczny obrys murów klauzury. Wejście do niego prowadziło od strony krużganka przez okazały półkolisty portal (podobny do południowo – wschodniego portalu ceremonialnego), flankowany przez dwa biforalne przeźrocza o wyglądzie charakterystycznym dla schyłku XII wieku (każde z osadzoną w półkolistym otworze parą lancetowatych arkadek, niesionych przez trzy pary kolumienek z kielichowatymi kapitelami). Jako że kapitularz służył do codziennych zebrań zakonników i obrad prowadzonych pod przewodnictwem opata, przeźrocza umożliwiały nowicjuszom obserwowanie spotkań z krużganka. Mnisi siedzieli natomiast na kamiennych ławach wzdłuż ścian kapitularza. Ich wschodnia część, gdzie miejsce miał opat i starszyzna klasztoru, wyróżniona była przenikającymi się, profilowanymi ślepymi arkadami opartymi na kolumienkach. Wnętrze kapitularza było sklepione kolebką, a ściany pokryte barwnymi polichromiami. W przyziemiu ściany północnej i południowej tworzyły one iluzoryczne arkady, naśladujące te przy ścianie wschodniej. Powyżej siedzisk ściany pokryto białą farbą z czerwonymi pasami imitującymi kwadrowanie. Bardziej wyszukane czerwono – czarne wzory geometryczne poprowadzono wzdłuż krawędzi nisz okiennych oraz wypełniono nimi arkady siedzisk. Oświetlenie sali zapewniały trzy wysoko osadzone lancetowate okna, przebite w ścianie wschodniej pomiędzy pilastrami oraz dwa podobne okna po bokach.
Narożnik południowo – wschodni klauzury zajmowało kalefaktorium, czyli pomieszczenie o wymiarach 15,2 x 7 metra, jako jedyne w całym klasztorze ogrzewane przez całą zimę. Przykrywało je sklepienie żebrowe podtrzymywane przez dwa środkowe filary o ośmiobocznych rzutach i przyścienne wsporniki na zakończeniach smukłych, zgrupowanych trójkami służek. Podział horyzontalny pomieszczenia wprowadzał gzyms podokienny. W XIV wieku dwa okna kalefaktorium powiększono, w związku z czym kominek przeniesiono ze wschodniej na zachodnią ścianę. W grubości muru południowo – wschodniego umieszczona była także niewielka komora. Za nią, po stronie południowej, znajdował się podsklepiony korytarz łączący wschodnią i południową część klasztoru. Ze względu na jego niewielką wysokość oraz nachylenie terenu, pomiędzy kolebką korytarza a dormitorium możliwe było umieszczenie półpiętra, dostępnego schodami w grubości muru wschodniego. Na samym krańcu wysuniętego ku południowi skrzydła wschodniego znajdowało się pomieszczenie fraterni, zapewne przeznaczonej do szkolenia nowicjuszy. Jej wygląd był zbliżony do kalefaktorium – dwunawowa, sklepiona izba z kominkiem. Cała część skrzydła poniżej kapitularza, od strony wschodniej opięta była szerokimi pilastrami.
Skrzydło południowe klauzury mieściło dwie kondygnacje. Niższa, piwniczna, przeznaczona była na spiżarnie i magazyny, podzielone na dwie przestrzenie: dwuprzęsłową i czteroprzęsłową. Pierwotnie przykrywały je sklepienia żebrowe, oparte na środkowym rzędzie ośmiobocznych filarów, w XV wieku zastąpione kolebkami. Powyżej mieścił się refektarz (23,4 x 8,2 metra), dostępny od strony krużganka przez portal, w pobliżu którego w ścianie zachodniej znajdował się kamienny lawatarz do mycia rąk przed posiłkami, osadzony w szerokiej profilowanej wnęce o odcinkowym zamknięciu. Wnętrze jadalni było dobrze oświetlone od północy i południa. Dodatkowe światło wpadało też od XV wieku przez wspaniałą rozetę w szczytowej ścianie zachodniej (bardzo podobną do umieszczonej w kościele w opactwie Jedburgh). Jej maswerk dzielił się na 12 otworów rozchodzących promieniście z centralnego koła, ku któremu się zwężały, oraz na 12 zewnętrznych prześwitów o kształcie zaostrzonych trójliści. Poniżej rozety znajdowała się sala do końcowego przygotowywania dań, oddzielona ścianką działową od refektarza. Samo gotowanie odbywało się w kuchni umieszczonej poza obrębem klauzury, w aneksie połączonym z krużgankiem za pomocą korytarza przebiegającego pod salą zachodnią. W części wschodniej refektarza na podwyższeniu znajdował się stół dla najważniejszych osób oraz pulpit z którego jeden z kanoników czytał Biblię w trakcie posiłków.
Zachodnia część wirydarza, jak wspominano powyżej, przez większą część funkcjonowania klasztoru zamknięta była prostą ścianą krużganka. Dopiero w XVI wieku przy narożniku kościoła wzniesione zostało krótkie dwukondygnacyjne skrzydło. Jego dolna kondygnacja podzielona była na trzy sklepione kolebkami komory o zbliżonej wielkości. Wejście do nich utworzono przebijając mur krużganka fazowanym portalem o odcinkowym zamknięciu, wiodącym do komory północnej, połączonej następnie z dwoma kolejnymi pomieszczeniami. Komora północna ogrzewana był kominkiem.
Stan obecny
Opactwo znajduje się dziś w stanie zaawansowanej trwałej ruiny. Na przestrzeni wieków najbardziej ucierpiał dawny kościół klasztorny z którego częściowo przetrwało północne ramię transeptu, południowa ściana południowego ramienia transeptu, relikty fasady zachodniej z głównym portalem wejściowym oraz północne kaplice przy transepcie. Spośród zabudowań dawnej klauzury najwięcej szczęścia miało skrzydło wschodnie, spośród którego zakrystia i kapitularz wciąż posiadają sklepienia. Skrzydło południowe to obecnie przede wszystkim dwie ściany szczytowe: wschodnia i zachodnia. Krużganek nie zachował się, ale wirydarz wciąż otoczony jest murem z widocznymi otworami po jego więźbie dachowej. Na dziedziniec otwierają się okazałe romańskie portale, w tym portal i przeźrocza kapitularza oraz arkady korytarzy skrzydła wschodniego (jedna z nich została obniżona w XIX wieku). Warto także zwrócić uwagę na półkę ścienną krużganka, arkadowe sedilia kapitularza, rozetę w murze refektarza, czy dwufazowe okna dormitorium. W murach kościoła najciekawsze zachowane detale architektoniczne znajdują się w transepcie i jego kaplicach (trójpoziomowy układ elewacji, nie do końca przemyślane sklepienie północnych kaplic, bogato profilowane okna). Dryburgh znajduje się dziś pod opieką organizacji Historic Scotland i jest udostępnione dla zwiedzających.
powrót do indeksu alfabetycznego
bibliografia:
Cruft K., Dunbar J., Fawcett R., The buildings of Scotland. Borders, London 2006.
Fawcett R., Scottish Abbeys and Priories, London 2000.
MacGibbon D., Ross T., The ecclesiastical architecture of Scotland from the earliest Christian times to the seventeenth century, t. 1, Edinburgh 1896.
Richardson J., Wood M., Dryburgh Abbey, Berwickshire, Edinburgh 1948.
Richardson J., Wood M., Dryburgh Abbey, Edinburgh 1996.
Salter M., Medieval abbeys and cathedrals of Scotland, Malvern 2011.
The Royal Commission on the Ancient and Historical Monuments and Constructions of Scotland. Sixth report and inventory of monuments and constructions in the county of Berwick, Edinburgh 1915.























