Szamotuły – kolegiata Matki Bożej Pocieszenia

Historia

   W XIV wieku miasto Szamotuły zostały przeniesione, a wraz z translokacją nastąpiła erekcja nowej parafii św. Stanisława. Pierwsze dokumenty wspominają o jej kościele dopiero w 1423 roku, lecz musiał on stać od jakiegoś już czasu skoro fundowano wówczas przy nim kolegium mansjonarzy. Kolejne dokumenty wspominały wyposażanie świątyni oraz organizację przy niej szkoły, co oznacza iż przynajmniej jego część była ukończona. Prawdopodobnie zaczęto ją budować najwcześniej w drugiej tercji XIV wieku, w czasach właścicieli miasta Wincentego lub Dobrogosta Szamotulskich, a najpóźniej za Sędziwoja Świdwy zmarłego w 1403 roku. Fundatorzy, kimkolwiek byli, postanowili wznieść największy z możnowładczych kościołów jakie dotychczas powstały w Wielkopolsce, silnie nawiązujący do krakowskiej katedry.
   W 1542 roku biskup Sebastian Branicki powołał kapitułę kolegiacką, a kościołowi nadał godność kolegiaty. Świątynia została do tego czasu znacznie rozbudowana w pierwszej połowie XVI wieku. Staraniem Łukasza Górki podwyższono prezbiterium, wstawiono nowe filary, sklepienia i arkady międzynawowe.
   W czasie reformacji kolegiata należała od 1569 roku do luteran, a od 1573 roku do braci czeskich. Od 1594 roku kościół wrócił we władanie katolików. Po powodziach i pożarach w XVII i XVIII wieku, dokonano jego remontu. W latach 1884–1890 otynkowano wnętrze i dobudowano kruchtę od strony południowej. W 1930 roku od strony wschodniej wybudowano dzwonnicę. W 1941 roku wojska niemieckie ograbiły kolegiatę. Skradziono między innymi dzwony z kurantami, obraz z ołtarza głównego i płytę nagrobną z XVI wieku. Kościół ponownie oddano wiernym po wyzwoleniu miasta na początku 1945 roku.

Architektura

   Pierwotny kościół z przełomu XIV i XV wieku posiadał dwuprzęsłowe, prosto zamknięte prezbiterium, prawdopodobnie nakryte sklepieniem (o ile jego budowa została ukończona). Chęć przykrycie chóru sklepieniem widoczna była po masywnych przyporach, w tym jednej szczególnie wielkiej, położonej na osi wschodniej elewacji. Była tak wysoka, iż weszła w partię szczytu o płaskiej formie, z parami płytkich, ostrołukowych blend flankujących powyższą przyporę. Niegdyś prawdopodobnie szczyt zwieńczony był sterczynami (widoczne są jeszcze ich nasady). Wschodnia ściana chóru była zatem dwuosiowa, z dwoma oknami po bokach przypory, zapewne na podobieństwo katedry krakowskiej, co mogło mieć związek z częstymi wizytami właścicieli miasta w stolicy i wiernym staniu po stronie króla w chwilach wewnętrznych konfliktów.
   Korpus nawowy kościoła najpewniej pierwotnie był pseudobazyliką o pięciu prostokątnych przęsłach w nawie głównej i prostokątnych lecz zbliżonych do kwadratów przęsłach naw bocznych. Nawa główna nie była zbyt wysoka o czym świadczą niskie przypory w zachodniej elewacji, Posiadał natomiast 10 metrów szerokości, czyli była znacznie szersza od obecnej, a co za tym idzie przykryta drewnianym stropem lub otwartą więźbą dachową. Jeśli przyjąć, iż korpus nawowy wzorowany był na podobnych budowlach z sąsiedniej Nowej Marchii, to pierwotne filary mogły być ośmioboczne, średnio wysmukłe i wspierające profilowane arkady.
   Na skutek późnogotyckiej rozbudowy kościół osiągnął formę trójnawowej, siedmioprzęsłowej bazyliki na rzucie prostokąta, przy czym pięć przęseł przypadło na nawę, a dwa na nie wydzielone zewnętrznie prezbiterium. Nawę północną utworzono węższą i krótszą od południowej, z uwagi na dopasowanie do znajdującej się wcześniej we wschodnim przęśle zakrystii. Nad pierwszym, zachodnim przęsłem południowej nawy miała niegdyś wznosić się wieża, zapewne nigdy nie ukończona, za to zachodnią elewację nad nawą główną ozdobił schodkowy, porozdzielany blendami szczyt. Wejście do środka kościoła pierwotnie prowadziło poprzez cztery portale od zachodu do nawy głównej oraz od północy i południa (pozostałe portale są nowożytne). Wewnątrz kościoła elewacje utworzono bardzo jednolite. Zarówno w korpusie jak i w prezbiterium otwarto je podobnymi sobie arkadami, jakby wyciętymi z masy muru. W prezbiterium otrzymały one nieco większą szerokość, wszystkie natomiast poza przęsłem zachodnim oprofilowano w narożach. Pomiędzy arkadami, na osi pozbawionych baz i kapiteli filarów, poprowadzono ku górze cienkie służki, wyrastające wprost z posadzki, zwieńczone kielichowymi kapitelami na których osadzono sklepienne żebra. Pomiędzy służkami, na osi arkad, umieszczono stosunkowo wąskie, ostrołukowe okna niemal na całej wysokości zaślepione i tworzące głębokie wnęki urozmaicające płaskie powierzchnie ścian. Wnętrze kolegiaty przykryto sklepieniem gwiaździstym: ośmioramiennym w nawie głównej, czteroramiennym w nawie północnej, natomiast w nawie południowej, dwu przęsłach przyprezbiterialnych i w domniemanym zachodnim przęśle podwieżowym zastosowano gwiazdę czteroramienną z wpisanym motywem krzyża, którego ramiona zakończono trójkątnymi szczycikami, a w nawie południowej korpusu na przemian gwiazdę cztero i ośmioramienną wraz z rzadkim sklepieniem gwiaździstym z wpisanym oktogonem.

Stan obecny

   Kolegiata jest dziś jednym z najcenniejszych obiektów architektury w Wielkopolsce. Zachowała się w formie późnogotyckiej będącej efektem rozbudowy XIV/XV-wiecznej budowli, prowadzonej do początku XVI stulecia.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Kowalski Z., Gotyk wielkopolski. Architektura sakralna XIII-XVI wieku, Poznań 2010.
Maluśkiewicz P., Gotyckie kościoły w Wielkopolsce, Poznań 2008.

Strona internetowa regionwielkopolska.pl, kościół pw. MB Pocieszenia i św. Stanisława Biskupa w Szamotułach.