Historia
Miasto Świdnica (niem. Schweidnitz) założone zostało w latach 40-tych XIII wieku, prawdopodobnie z inicjatywy Bolesława Rogatki i jego matki, księżnej Anny, w ramach akcji osadniczo – lokacyjnej przeprowadzanej po najeździe mongolskim. W drugiej połowie tamtego stulecia, gdy pojawiły się pierwsze informacje pisemne o władzach miejskich, budowlach handlowych i kościołach, status miejski Świdnicy musiał być już ugruntowany. Być może miasto miało już wówczas obwarowania drewniano – ziemne. W 1285 roku odnotowano pierwsze informacje o budowie kamiennych murów obronnych, prawdopodobnie wznoszonych do początku XIV wieku, a następnie poddawanym pracom remontowym i modernizacyjnym. Inicjatywa ich budowy należała zapewne do księcia Henryka IV Probusa, który w dokumencie z 1285 roku określił, że miejscowi Żydzi nie mogli się trudnić żadnymi zajęciami, poza stróżowaniem i budową murów.
W 1262 roku na dokumencie odnotowany został kasztelan świdnicki Stosz Leonardowic, co pośrednio wskazywałoby już na funkcjonowanie w mieście siedziby wysokich urzędników, tym bardziej, że w 1295 roku wspomniany został w Świdnicy sędzia dworski Konrad. Prawdopodobnie w latach 90-tych XIII wieku przy miejskim murze obronnym wzniesiono dla nich zamek, powstały z inicjatywy księcia Bolka I, który rozszerzył wówczas swe władztwo i utworzył w 1290 roku ze Świdnicy stolicę księstwa. Równocześnie nadal prowadzono budowę muru miejskiego, bowiem gdy w 1311 roku książę Bernard ukarał świdnickich piekarzy za bunt, to nakazał im sfinansowanie dostarczenia aż 1200 wozów z kamieniem. Tak duża ich ilość wskazywałaby na dużą skalę prac budowlanych, zapewne prowadzonych nadal przy murach miejskich. Kolejny dokument Bernarda z 1319 roku zezwalał na odbudowę po pożarze bram miejskich i innych ważnych budowli Świdnicy. Przypuszczalnie za czasów księcia Bolka II prowadzono prace budowlane przy drugim obwodzie muru obronnego, wzmiankowane w dokumentach z 1345 i 1363 roku.
Na rządy Bolka II Małego, panującego nad księstwem świdnickim od 1326 do 1368 roku, przypadł czas największej świetności zamku świdnickiego. Wówczas też, w 1345 roku, był on nieskutecznie oblegany przez wojska króla czeskiego Jana Luksemburskiego, a także był rozbudowywany o nowe zabudowania mieszkalne. Po śmierci księżnej Agnieszki, wdowy po Bolku II, zamek utracił na znaczeniu. Stał się wraz z całym księstwem częścią Korony Czeskiej. W Świdnicy zaczęli odtąd rezydować namiestnicy króla czeskiego. Pierwszym, potwierdzonym już w 1392 roku, był starosta Beneš z Choustnika, kolejnym Gunzel Kirschberg w 1402 roku i Lorenz Hertel w 1435 i 1443 roku.
Podczas wojen husyckich Świdnica związała się z wrocławskim patrycjatem i katolicką stroną konfliktu. Z tego powodu była kilkakrotnie oblegana przez husytów. Miasto atakowały oddziały przybyłe z rejonu Niemczy i okolic Wałbrzycha, ale świdnicki zamek i mury miejskie zdołały uchronić mieszkańców przed śmiercią i zniszczeniami. Doświadczenia wojen husyckich oraz rozwój broni palnej sprawiły, że od około 1486 roku miasto zaczęto otaczać obwodem trzeciego muru obronnego z wpisanymi w jego linię bastejami, który zastąpił starsze fragmenty drewniano – ziemne. Prace te prowadzono do pierwszej ćwierci XVI wieku, w efekcie czego Świdnica na krotki okres stała się jednym z najlepiej ufortyfikowanych ośrodków miejskich na Śląsku.
W 1528 zamek i drewniane elementy murów miejskich uległy zniszczeniom w trakcie wielkiego pożaru. Ich zły stan odnotowano rok później, gdy nad Śląskiem zawisła groźba najazdu tureckiego. W 1535 roku, w związku z oddaniem Świdnicy przez króla Ferdynanda I Habsburga w zastaw, przeprowadzono odbudowę zamku, zakończoną w 1537 roku. Kolejne zniszczenia miasto i zamek poniosły w czasie wojny trzydziestoletniej, w trakcie której Świdnicę trzykrotnie oblegano, palono i obciążano kwaterunkiem wojsk. Po jej zakończeniu, ponownie odbudowany zamek stanowił odtąd rezydencję Ottona von Nostitz, który w latach 1651-1665 pełnił urząd starosty księstwa świdnicko-jaworskiego. W 1673 roku zamek raz jeszcze spłonął i częściowo zawalił się, po czym nie był już odbudowywany. Syn Ottona, Krzysztof Wacław von Nostitz, przekazał ruiny kapucynom, a ci w latach 80-tych XVII wieku na fundamentach rozebranego zamku ufundowali klasztor.
Miejskie mury obronne, pomimo utraty znaczenia militarnego i pierwszych głosów nawołujących do rozbiórek oraz powiększenia przestrzeni miasta, w drugiej połowie XVII wieku były jeszcze utrzymywane. Fryderyk II w połowie XVIII stulecia pozostawił stary system obwarowań i otoczył miasto na przedpolach nowożytnymi fortyfikacjami. Strategiczne usytuowanie miasta sprawiło, że było czterokrotnie zdobywane: w 1757, 1758, 1761 i 1762 roku. Po wkroczeniu w 1807 roku do miasta Francuzów, poprzedzonego oblężeniem i ostrzałem, na rozkaz Napoleona przystąpiono do usuwania nowożytnych i średniowiecznych fortyfikacji. Ich całkowita likwidacja oraz splantowanie terenu nastąpiło około 1867 roku.
Architektura
Miasto założone zostało na zachodnim brzegu rzeki Bystrzycy, na planie zbliżonym do owalu z prostym narożnikiem północno – wschodnim i dłuższą osią mniej więcej na linii wschód – zachód. Teren miasta nie był równy, lecz opadał w stronę wschodnią ku dolinie rzeki. Wzdłuż miasta biegły dwie stanowiące jego oś ulice, pośrodku połączone z narożnikami placu rynkowego, a na wschodzie zbiegające się przy bramie. Na zachodzie pomiędzy wylotami owych ulic znajdowała się kolejna brama miejska i zamek. Obie główne ulice dublowały od północy i południa kolejne, mniej ważne drogi, a przecinały ulice poprzeczne, z których najważniejsze były te prowadzące do bram północnych i południowych. Cechą nietypową było zakończenie ulic poprzecznych wiodących od bram nie dokładnie w narożnikach rynku, ale z kilkumetrowym przesunięciem, co wiązało się z przesunięciem pierzei rynkowych w późnym średniowieczu, gdy pierwotne podcienia kamienic zaczęto traktować jako ich front. Południowo – wschodni narożnik miasta zajmował kościół parafialny, jak to często praktykowano leżący po przeciwnej stronie klasztoru mendykanckiego, w tym przypadku franciszkanów w narożniku północno – zachodnim. Przy miejskich murach obronnych siedzibę mieli także od końca XIII wieku dominikanie, usytuowani w południowej części miasta. Prawdopodobnie na większej części obwodu miasto dysponowało uliczką podmurną, przerywaną między innymi w miejscach klasztorów i kościoła farnego, które z wysokimi wieżami – dzwonnicami mogły pełnić w ramach fortyfikacji miasta funkcje strażniczo – ostrzegawcze.
Miejski mur obronny wzniesiony był z kamienia łamanego, wiązanego zaprawą wapienną. W koronie prawdopodobnie pierwotnie wieńczył go niezadaszony chodnik straży i blankowane przedpiersie. Na całym obwodzie mur wzmocniony był około trzydziestoma czworobocznymi basztami, początkowo otwartymi od strony wewnętrznej, wysuniętymi całym obwodem przed lico kurtyn i równymi lub niewiele wyższymi od muru obronnego. Na skutek późniejszych prac modernizacyjnych część z nich musiała być podwyższana i zadaszana, a także zamykana murowanymi lub drewnianymi ścianami od strony miasta. Baszty nie zostały rozmieszczone w idealnie równych odstępach, ale gęsto pokryły cały obwód miasta, zapewniając flankowy ostrzał z kuszy. Zewnętrzną strefę obrony stanowić musiał rów fosy, przesunięty, gdy w pierwszej połowie XIV wieku wybudowano drugi pierścień muru obronnego. Zewnętrzny mur był niższy, prawdopodobnie zakończony równym przedpiersiem z otworami strzeleckimi (być może powstałym wtórnie na skutek modernizacji). W jego linii nie utworzono systemu basztowego.
W ostatniej ćwierci XV wieku miasto otoczono trzecią linią muru obronnego. Utworzył on ze starszym, XIV-wiecznym murem drugi parcham, mający zmienną szerokość na poszczególnych odcinkach (najszerszą w południowej części miasta). Obwód trzeciego muru wzmocniono niskimi, przystosowanymi do użycia broni palnej basztami o półkolistych w planie kształtach, wysuniętymi w całości przed lico kurtyn i nie przewyższającymi ich wysokością. Odległości między półkolistymi basztami były zmienne, zależne od warunków terenowych (największe odstępy między nimi występowały po stronie południowo – wschodniej, zabezpieczonej wysokimi zboczami opadającymi ku rzece). Prawdopodobnie już w XVI wieku trzeci mur dodatkowo wzmocniono podłużnymi bastejami, rozmieszczonymi w miejscach najbardziej zagrożonych, a więc w narożnikach obwodu i w pobliżu bram. Przed linią trzeciego muru przekopano nową fosę, na większości obwodu o formie szerokiego suchego rowu, nawodnionego prawdopodobnie tylko na północno – wschodnim odcinku. Dodatkowo zewnętrzną skarpę fosy zabezpieczono niskim murkiem.
Do miasta prowadziło sześć bram, rozmieszczonych w miarę równomiernie na całym obwodzie. Po stronie zachodniej znajdowała się brama Strzegomska, na wschodzie wychodząca w stronę rzeki brama Dzierżoniowska (Rychbarska). Od północy usytuowana była leżąca przy klasztorze franciszkańskim brama Kapturowa i znajdująca się na wschód od niej brama św. Piotra, leżące odpowiednio naprzeciwko południowych bram Łukowej i Kraszowickiej. Przed bramą św. Piotra i murem miejskim znajdowała się kaplica o takim samym wezwaniu, natomiast przed bramami południowymi leżące w pewnym oddaleniu wsie Bögendorf i Kraszowice, od których uzyskały nazwy. Prawdopodobnie przed wszystkimi głównymi bramami miejskimi w średniowieczu wykształciły się mniejsze lub większe przedmieścia. Komunikację z nimi ułatwiały furty, z których jedna ulokowana była na cmentarzu przy kościele farnym, skąd prowadziła do kaplicy św. Mikołaja.
Bramy w linii głównego muru obronnego miały formę wieżową, czworoboczną w planie. Część z nich mieściła w przyziemiu przejazdy (brama Dzierżoniowska, Kapturowa, św. Piotra), część flankowała umieszczone obok w murze portale bramne (brama Łukowa, Kraszowicka i Strzegomska). Wszystkie wyróżniały się na tle sąsiednich baszt większą wysokością, ponadto część z nich umieszczona była w całości wewnątrz obwodu obronnego lub wystawała obustronnie przed sąsiednie kurtyny. Po wybudowania w XIV wieku drugiego pierścienia muru, bramy musiały zostać przedłużone w jego kierunku prostymi szyjami bramnymi. Po raz kolejny przedłużenie przejazdów konieczne było w drugiej połowie XV wieku, po utworzeniu trzeciego pierścienia muru obronnego, przy czym wówczas część wjazdów nie utworzono na osi pierwotnych bram, lecz pod skosem, po bokach flankujących je bastei (brama św. Piotra, Dzierżoniowska, Łukowa, Kraszowicka).
W zachodniej części miasta znajdował się zamek, usytuowany w najwyższym punkcie terenu, tuż obok znajdującej się od północy bramy Strzegomskiej, po zewnętrznej stronie głównej, najstarszej linii obwodu obronnego Świdnicy. W planie miał kształt zbliżony do czworoboku o szerokości od 40-42 do 30 metrów i długości ponad 60 metrów, z uskokiem muru w części południowo – zachodniej. Od wschodu zamknięty był głównym murem miejskim, a z pozostałych trzech stron własnym obwodem obronnym, w drugiej ćwierci XIV wieku włączonym w budowaną wówczas drugą linię muru miejskiego i fosę. W linii wschodniego muru zamku usytuowana była wieża, wzniesiona na planie zbliżonym do kwadratu o bokach długości 10,5 x 10 metra, z masywnym murem o grubości około 3 metrów. Zbudowana z kamieni łamanych na zaprawie wapiennej i z narożnikami wzmocnionymi ciosami, pełniła rolę bramy wiodącej z zamku do miasta (według przekazów pisemnych została zamurowana w 1443 roku). Jej przejazd był szeroki, o rozpiętości otworu 3,9 metra. Najstarsza zabudowa mieszkalna zamku znajdowała się w narożniku północno – zachodnim. Wzniesiono tam dom, zapewne wieżowego charakteru, o wymiarach 19 x 15 metrów i ścianach grubych aż na 3 metry. W przyziemiu budynek dzielony był na dwa pomieszczenia, co przypominało rozwiązanie z książęcej wieży mieszkalnej w Siedlęcinie. Kolejny, wąski budynek wielkości 28 x 7–8 metrów, przypuszczalnie o funkcji gospodarczej, znajdował się przy murze wschodnim.
W XIV wieku zamek powiększony został o jeden lub dwa budynki, równoległe do zachodniej kurtyny muru obronnego, a także dwa wąskie budynki dostawione do muru obronnego po stronie wschodniej, z których południowy mógł być gospodarczy, zaś północny mieszkalny. Budynki te otoczyły brukowany dziedziniec ze studnią pośrodku, położony między starszą wieżą mieszkalną a wjazdem na zamek, podczas gdy dziedziniec gospodarczy o wydłużonym kształcie, znajdował się w południowo – wschodniej części założenia. W linii wschodniego muru nadal stała wówczas czworoboczna wieża bramna, według przekazów pisemnych połączona krytym gankiem w koronie muru z z wieżą mieszkalną. Wjazd na zamek od strony polnej znajdować się musiał po stronie zachodniej.
Stan obecny
Z niegdyś okazałego systemu obronnego Świdnicy, do dnia dzisiejszego przetrwały jedynie nieliczne i skromne fragmenty. Odcinek obniżonego muru miejskiego znajduje się przy kościele parafialnym św. Stanisława i Wacława, widoczny na wzniesieniu po jego południowo – wschodniej stronie, natomiast przy ul. Muzealnej znajduje się przebudowana basteja dawnej bramy Strzegomskiej. Na terenie średniowiecznego zamku świdnickiego znajduje się obecnie dziś nowożytny zespół klasztorny, w obręb którego włączone są gotyckie piwnice części dawnych zabudowań.
powrót do indeksu alfabetycznego
bibliografia:
Adamska D., Błoniewski P., Boguszewicz A., Chorowska M., Dudziak T., Kwaśniewski A., Zamki i dwory obronne na Śląsku, tom 1, księstwo świdnickie, Wrocław 2026.
Goliński M., Wokół socjotopografii późnośredniowiecznej Świdnicy, część 1, Wrocław 2000.
Hanulanka D., Świdnica, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1975.
Przyłęcki M., Miejskie fortyfikacje średniowieczne na Dolnym Śląsku. Ochrona, konserwacja i ekspozycja 1850 – 1980, Warszawa 1987.
Przyłęcki M., Mury obronne miast Dolnego Śląska, Wrocław 1970.







