Sandomierz – miejskie mury obronne

Historia

    Sandomierz bezpośrednio po lokacji w 1286 roku otrzymał obwarowania drewniano-ziemne, które już w rok później skutecznie oparły się szturmowi Tatarów. W drugiej połowie XIV wieku zaczęto budowę murów obronnych. Ich linia nie pokrywała się z narysem wcześniejszych fortyfikacji, z wyjątkiem części wschodniego i zachodniego odcinka. Mury objęły bowiem tereny miasta poszerzonego na północ, oraz włączyły do wspólnego systemu obronnego zamek. Wobec długości obwodu roboty ciągnęły się co najmniej do przełomu XIV i XV wieku. Większość prac wykonano jednak zapewne w czasie panowania Kazimierza Wielkiego. Na okres ten przypadła znaczna rozbudowa miasta, obejmująca prócz budowy murów obronnych budowę zamku oraz licznych innych budowli sakralnych i miejskich.
    Prace nad modernizacją obwarowań podjęto zapewne już w XV wieku i z tego czasu może pochodzić rozbudowa bramy Opatowskiej o przedbramie, oraz przebudowa lub budowa narożnej baszty północno-wschodniej. Dalsze roboty wykonywane w XVI wieku pozostawiły ślad w źródłach w postaci przywilejów królewskich, przyznających miastu ulgi podatkowe na rzecz umocnienia fortyfikacji. Pełny zakres robót nie jest znany, ich zachowanym świadectwem jest jedynie attyka bramy Opatowskiej wzniesiona w połowie XVI wieku. Prawdopodobnie w tym samym czasie zbudowano bramę Zawichojską.
    W następnym stuleciu nadal trwały pewne prace modernizacyjne. W latach 1605 – 1615 część murów od wschodu została rozebrana pod budowę kolegium jezuickiego, ale w zamian powstał bastion poniżej gmachu oraz drugi przed bramą Opatowską. Po pożarze w 1623 miasto zabrało się energiczniej do reperacji baszt i bram, jednakże od pierwszej połowy XVII wieku mury zaczęły podupadać. Obok naturalnego procesu starzenia się konstrukcji, przyczyniły się do ich zniszczenia wojny, szczególnie szwedzka w 1656 roku, a później konfederacja barska.
    W końcu XVIII wieku miasto jeszcze reperowało fortyfikacje, jednak brak środków i zbyt wielki zakres potrzeb nie były już jednak w stanie zapobiec postępującej ruinie. Dalszym, specyficznym dla Sandomierza czynnikiem destrukcyjnym było obsuwanie się skarp. Już w XVII wieku w wyniku podmycia przez Wisłę runęła część muru od wschodu z bramą Lubelską, później odcinek przy bramie Krakowskiej i fragment zachodni między zamkiem a ul. Żydowską. Przeciwdziałano temu procesowi budując na skarpach mury oporowe. Innym zjawiskiem obniżającym militarną wartość obwarowań było dobudowywanie domów do murów i użytkowanie baszt na cele niewojskowe. Proces ten zaczął się już w XVII wieku, a w końcu XVIII przybrał większe rozmiary. Ostatnie próby utrzymania fortyfikacji i użycia ich do celów obronnych nastąpiły w czasie wojny polsko-austriackiej w 1809 roku. Obie strony reperowały mury i uzupełniały wyrwy palisadami, ale w trakcie walk obwarowania uległy nowym zniszczeniom.
    W 1810 roku władze Księstwa Warszawskiego wydały pierwsze decyzje o rozbiórce obwarowań w miejscach, gdzie groziły one zawaleniem. Jednocześnie jednak specjalna komisja postawiła wniosek, aby pozostawić jako zabytek przeszłości lepiej zachowane partie od północy i częściowo od wschodu i zachodu, z bramami Opatowską i Zawichojską. Dała tym dowód wysokiej świadomości w zakresie ochrony zabytków. Brak funduszów na remonty spowodował, że w całości zachowano tylko bramę Opatowską, remontując ją później kilkakrotnie. Rozbiórki zaś, które zrazu przebiegały powoli, wzmogły się po pożarze w 1813 roku, kiedy ludność samorzutnie rozbierała obwarowania na materiał budowlany do odbudowy domów. Ostatnie nasilenie prac rozbiórkowych zanotowano w latach siedemdziesiątych XIX wieku.

Architektura

    Obwód murów obronnych zakreślał kształt nieregularny, dostosowany do właściwości terenowych, wydłużony w kierunku południkowym. Od południowego – zachodu tworzył on wysunięty cypel obejmujący wzgórze zamkowe, nie wiadomo, czy od początku powiązane murami z miastem. Linia muru obronnego prowadzona zasadniczo górną krawędzią wzgórza, zbiegała w paru miejscach na odcinkach południowym i wschodnim na dno wąwozów, które wcinały się we wzgórze miejskie.
   Powierzchnia miasta w murach wynosiła prawie 16 ha, a długość linii obwarowań ponad 1700 metrów. Od strony miasta istniał wolny od zabudowy, wewnętrzny pas przymurny, uformowany w ulicę podmurną w miejscach intensywniej zabudowanych. Najgęściej zabudowane było w średniowieczu bliskie sąsiedztwo zachodniego odcinka obwarowań, gdzie znajdowały się wąskie bloki dzielnicy żydowskiej. Mur obronny w Sandomierzu został zbudowany z cegły wiązanej w wątku polskim i posadowiony na kamiennym fundamencie. Grubość muru była znaczna i wynosiła około 2,2 metra. Pierwotną wysokość ogólną można określić na 8-9 metrów. Mur sandomierski zwieńczony był krenelażem i chodnikiem dla obrońców.
    Obwód obronny wzmocniony był basztami. Według różnych przekazów ikonograficznych we wszystkich jego częściach istniało ich 16, choć liczba ta pierwotnie była zapewne większa. Od zagrożonych kierunków, północnego i zachodniego, baszty występowały regularnie co 30-60 metrów, od południa i wschodu ich rozstaw był prawdopodobnie rzadszy i mniej regularny. Baszty były prostokątne w planie, otwarte w kierunku miasta i wysunięte przed mur obronny na zewnątrz. Dwie zachowane różnią się wymiarami: baszta od północy ma 7,75 x 5,5 i 5,6 metra, od zachodu jest większa: 10,3 X 6,1 i 6,35 metra. Być może odzwierciedla to pewne różnice czasowe w ich budowie. Wysokość baszt była równa wysokości muru obronnego, ich wewnętrzny podział i pierwotne zwieńczenie nie są znane. Inny układ niż opisane reprezentowała baszta narożna północno – wschodnia. Była czworoboczna, zamknięta ze wszystkich stron i występująca obustronnie przed mur obronny. Liczyła około 10,5 X 7,5 metra w planie i miała 14 metrów wysokości. Z jej bocznych ścian prowadziły wyjścia na chodnik obrońców muru obronnego. Czołowa, zewnętrzna ściana wieży ukształtowana była w ramach grubości ściany w trzy odcinki wieloboku. Baszta była prawdopodobnie pierwotna, może uległa przebudowie w okresie późnego średniowiecza.
     Miasto miało pierwotnie trzy bramy: Opatowską od północy, Krakowską od południa i Lubelską, czyli Rybacką od wschodu. Dwie pierwsze leżały na głównej trasie komunikacyjnej, przebiegającej przez miasto wzdłuż zachodniej pierzei rynku. W części południowej trasa ta kończyła się wąwozem. Podobnie brama Lubelska znajdowała się u wylotu wąwozu, wcinającego się w teren miasta. Czwarta brama, Zawichojska, leżąca w północnym boku miasta na wschód od bramy Opatowskiej, powstała prawdopodobnie w XVI wieku. Wskazuje na to jej mała odległość od bramy Opatowskiej, oraz forma architektoniczna. Składała się bowiem z półokrągłego barbakanu, podczas gdy przejazd w linii muru obronnego został przebity w istniejącej w tym miejscu zwykłej baszcie prostokątnej. Także wysokość bramy Zawichojskiej określona na 16 łokci odpowiadała wysokości zwykłych baszt.
   Bramy czternastowieczne mieściły się w czworobocznych basztach bramnych. Istniejąca Opatowska ma rzut o wymiarach 9 X 9,5 metra i przejazdy ostrołuczne o szerokości 3,5 metra. Od strony zewnętrznej zamknięta była broną. Początkowo była budowlą niską, tej samej wysokości co mur obronny lub nieco tylko wyższą. Następnie została rozbudowana w kierunku poziomym oraz wzwyż. Baszta bramna osiągnęła wysokość ponad 20 metrów, a przed nią powstało prostokątne przedbramie. Z chwilą jego budowy zrezygnowano, podobnie jak w Szydłowie, z zamykania głównej bramy broną, której prowadnice zostały w dolnych partiach zamurowane. System zamknięcia brzedbramia nie jest znany. Powstało ono zapewne w XV wieku, a górna część baszty bramnej może na początku XVI. Nadbudowy attyki o charakterze dekoracyjnym dokonano w połowie XVI wieku. Podobnie ukształtowana była brama Krakowska, z tym że nie była ona rozbudowywana. Pozostała aż do zburzenia pojedynczą, niską wieżą bramną, dlatego nazywano ją również „małą bramą”. Dojazd do niej prowadził długim mostem drewnianym, w części przyległej do bramy zapewne zwodzonym. Forma architektoniczna bramy Lubelskiej nie jest znana. Oprócz bram Sandomierz miał kilka furt przeznaczonych dla ruchu pieszego. Najważniejszą z nich i najstarszą była furta Dominikańska w zachodnim boku miasta, prowadząca na Stare Miasto. Mieściła się w prostokątnej, niewielkiej baszcie, skąd prowadziły schody w dół po skarpie.
    Sandomierz nie miał pierwotnie żadnych umocnień zewnętrznych za murami. Zastępowały je bowiem strome skarpy, a południowy i częściowo wschodni bok miasta chroniła poza tym Wisła.

Stan obecny

  Jedynym elementem średniowiecznych obwarowań Sandomierza zachowanym w całości jest brama Opatowska. Składa się z przejazdowej wieży bramnej i dostawionego do niej prostokątnego przedbramia. Z obu jej stron zachowały się odcinki muru obronnego o niepełnej wysokości W odległości około 45 metry od bramy Opatowskiej zachowała się dolna część baszty prostokątnej wysuniętej przed mur obronny. Jest ona obecnie wbudowana w zespół szpitalny św. Ducha. Przy ul. Podwale w pobliżu wylotu ul. Szpitalnej zachował się większy odcinek muru z basztą, obecnie częściowo zrekonstruowaną.

pokaż bramę Opatowską na mapie

pokaż basztę i fragment muru na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Widawski J., Miejskie mury obronne w państwie polskim do początku XV wieku, Warszawa 1973.