Poznań – klasztor dominikanek

Historia

   Powstanie poznańskiego konwentu dominikanek związane było z  trzema synami możnowładcy Przedpełka, czyli Przedpełkowicami z rodu Łodziów: Wincentym, książęcym kanclerzem, Mikołajem, poznańskim książęcym sędzią oraz podczaszym kaliskim Mirosławem. Na ich prośbę w 1282 roku Przemysł II zatwierdził poczynioną przez nich fundację żeńskiego klasztoru dominikańskiego. Co więcej, najważniejszy z braci, Mikołaj, ufundował również kolegiatę w Głuszynie, kościół w Starym Gostyniu i pierwotną farę w Gostyniu. Budowę kościoła klasztornego w poznaniu rozpoczęto najpewniej niedługo po fundacji i być może na przełomie XIII i XIV wieku ukończono prezbiterium, do którego w pierwszej połowie XIV stulecia dostawiono nawę oraz pierwsze murowane zabudowania klauzury.
   Od 1365 roku patronką kościoła klasztornego była św. Katarzyna Aleksandryjska, dominikanki poznańskie zaczęto wiec nazywać katarzynkami, a ich świątynię kościołem katarzynek. W kolejnych stuleciach zabudowania nękały liczne nieszczęścia. W 1536 roku nawiedził je pożar, w połowie XVII wieku zdewastowali je Szwedzi, w okresie napoleońskim w klasztorze stacjonowały wojska francuskie, a potem rosyjskie. Kres konwentowi przyniosła kasata z 1822 roku, po której cały kompleks zamieniono na magazyny wojskowe i częściowo wyburzono zabudowania klasztorne. Dopiero w 1925 roku zabudowania przekazano salezjanom i przystąpiono do prac renowacyjnych.

Architektura

   Klasztor ulokowano w północnej części średniowiecznego miasta, blisko murów obronnych. Składał się on z kościoła oraz z usytuowanych po jego północnej stronie zabudowań klauzury, które trzema skrzydłami otaczały niewielki wirydarz. Dodatkowo na początku XVI wieku cysterki przejęły dwie sąsiadujące z klasztorem baszty miejskie.
   Kościół klasztorny cysterek nie był budowlą dużą. Powstał jako świątynia jednonawowa składająca się z dwuprzęsłowego korpusu i także dwuprzęsłowego choć węższego i niższego prezbiterium. Całość od strony zewnętrznej opięto uskokowymi przyporami z których zachodnie usytuowano ukośnie a resztę prostopadle. Pomiędzy przyporami od południa i wschodu przeprute zostały ostrołuczne okna, w korpusie po dwa na jedno przęsło. Po północnej stronie prezbiterium umieszczono zakrystię z niewielkim przeźroczem ponad wejściem, być może otwierającym się na dawne oratorium na piętrze, natomiast zachodnią część korpusu zwieńczyła niewielka wieżyczka – dzwonnica. Pod koniec XV wieku po północnej stronie korpusu kościoła dostawiono kaplicę, którą w następnym stuleciu przekształcono w nawę boczną.
   W XVI wieku wyjątkowo oryginalnym szczytem ozdobiono prezbiterium. Otrzymał on formę pięcioosiową, a jego powierzchnię rozczłonkowało  pięć sterczyn wychodzących poza obręb trójkąta szczytu. Sterczyny zewnętrzne uformowano jako proste, o kwadratowym przekroju i nieozdobne, natomiast środkowa, kilkukrotnie szersza pomieściła na swoim czole wnękę wyznaczającą główną oś kościoła. Wnękę tą wypełniła ceglana kratownica.  Ograniczone kolejnymi sterczynami zewnętrzne pola otrzymały płaskie formy, znacznie cofnięte w stosunku do sterczyn, ożywione parami niewielkich blend o dwubocznych zamknięciach. Polu pośredniemu, towarzyszącemu centralnej sterczynie, nadano kompozycję dwustrefową: dolną część wypełniły partie muru z ostrołukowymi blendami o krzyżowych podziałach, w górnej zaś, znacznie cofniętej, powtórzono pary małych blend dwubocznie zamkniętych. W ten sposób powstała kompozycja bardzo plastyczna, zróżnicowana pod względem głębokości i logicznie uporządkowana.
   Wewnątrz początkowo nawę przykrywał drewniany strop, sklepione było natomiast prezbiterium. W jego ścianach umieszczono płaskie i szerokie półfilary przechodzące w ostrołuki, tworzące dość głębokie wnęki w których przepruto okna.

Stan obecny

   Do dnia dzisiejszego przetrwał kościół klasztorny oraz przekształcone skrzydło zachodnie dawnej klauzury, do którego północno – zachodniego narożnika przylega baszta murów miejskich zwana Katarzynek. Sam kościół również nie uniknął poważnych zmian, łącznie z modernizacją większości otworów okiennych, zmianą wystroju wnętrza, czy założeniem nowych sklepień. Częściowej rekonstrukcji (sterczyny) musiał zostać poddany przepiękny szczyt wschodni.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Kowalski Z., Gotyk wielkopolski. Architektura sakralna XIII-XVI wieku, Poznań 2010.
Maluśkiewicz P., Gotyckie kościoły w Wielkopolsce, Poznań 2008.