Poznań – gród na Ostrowie Tumskim

Historia

   Teren Ostrowa Tumskiego zasiedlony został w drugiej połowie IX wieku. Nie ma pewności czy początkowo było to osadnictwo otwarte, rozproszone, czy też już od razu powstał niewielki gród, prawdopodobnie jednak ze względu na zagrożenie wylewami rzeki już pierwsi mieszkańcy zabezpieczyli się drewniano – ziemnymi obwarowaniami. Ten najstarszy, niewielki jeszcze gródek egzystował w pierwotnej postaci do około połowy X wieku, kiedy to zaczął być poddawany przez kolejne pół stulecia intensywnym przebudowom. Wraz ze znacznym powiększeniem obwarowań, krótko po połowie X wieku wzniesione zostało także murowane palatium, prawdopodobnie pierwsza monumentalna budowla tego typu na terenie państwa polskiego, potwierdzająca iż Poznań stanowił wówczas obok Gniezna, Giecza i Ostrowa jeden z najważniejszych ośrodków kształtowania się państwa polskiego w okresie panowania Mieszka I. Za czasów jego syna Bolesława Chrobrego, na początku XI wieku mieścił rezydencję dworu i władcy, pełnił funkcje administracyjne, gospodarcze i sakralne.
   Jako silnie bronione miejsce, gród poznański wielokrotnie był miejscem koncentracji sił zbrojnych przed wyprawami wojennymi, jak również był ośrodkiem dostarczającym i utrzymującym wojowników. Znamienne były słowa kronikarza zwanego Gallem, który charakteryzując piastowskie siły zbrojne w czasach Bolesława Chrobrego podał, iż stacjonowało w nim (lub w jego okolicy) 1300 pancernych jeźdźców i 4 tysiące tarczowników (więcej dostarczać miało jedynie Gniezno, mniej natomiast grody we Włocławku i Gieczu).
   Rozwój grodu na Ostrowie Tumskim trwał do schyłku lat 30-tych XI wieku, kiedy to w okresie kryzysu monarchii piastowskiej doszło do chwilowego upadku władzy centralnej. Na skutek najazdu czeskiego księcia Brzetysława oraz wewnętrznych zaburzeń gród wraz z przedromańską katedrą został spalony, a jego obwarowania uszkodzone. Spustoszenia były tak duże, iż po odzyskaniu władzy Kazimierz Odnowiciel jako swą siedzibę obrał sobie Kraków. Z czasem gród odbudowano w dawnym kształcie, odzyskał też on przynajmniej częściowo znaczenie strategiczne w czasach Bolesława Krzywoustego, w toku kolejnych wypraw tego władcy z Wielkopolski na Pomorze Zachodnie.
   W okresie rozbicie dzielnicowego obwarowania Ostrowa Tumskiego wystawione zostały na próbę. Po podziale państwa pomiędzy synów Krzywoustego Poznań przypadł Mieszkowi III Staremu, który sprawował w nim rządy w czasie gdy senior Władysław próbował pozbawić władzy najmłodszych z braci. Wiosną 1146 roku wyprawił się on na Poznań w którym oprócz Mieszka schronili się Bolesław Kędzierzawy i Henryk Sandomierski, załogę stanowiły więc oddziały z Wielkopolski, Mazowsza i ziemi sandomierskiej. Napastnicy, według żyjącego dużo później kronikarza Jana Długosza, mieli otoczyć i zablokować gród, lecz nie podejmowali szturmów, ostatecznie zaś mieli doznać klęski na skutek niespodziewanego wypadu obrońców.
   Druga połowa XII i początek XIII wieku były dla grodu poznańskiego spokojniejsze. Jeszcze w 1249 roku odnowić obwarowania miał Przemysł I, zapewne w związku z podziałem Wielkopolski ze swym bratem Bolesławem (Przemysł otrzymał Poznań i Kalisz, Bolesław między innymi Giecz, Gniezno, Nakło, Ujście i Śrem). Wkrótce jednak szczupłość miejsca pod zabudowę spowodowała, iż w 1257 roku lokacyjne miasto Poznań założono na przeciwnym brzegu rzeki. Tam też później wybudowano zamek królewski, który przejął funkcje obronno – rezydencjonalne, a stary gród zaczął stopniowo ulegać zanikowi, wypierany przez zabudowę biskupią związaną z wciąż funkcjonującą na Ostrowie katedrą.

Architektura

   Gród poznański założony został na największej z grupy kilku wysp położonych w obrębie terasy zalewowej rzeki Warty i wpadającej do niej w pobliżu Cybiny. Wyspy te były piaszczyste, lekko tylko wyniesione ponad poziom wody, usytuowane w pobliżu brodu na szlaku wiodącym ze wschodu na zachód. Ukształtowanie terenu zapewniało korzystne warunki dla osadnictwa, transportu wodnego i komunikacji, a zarazem dobre właściwości obronne. Jedynym mankamentem było stałe zagrożenie wylewami rzek, powodziami i podmywaniem zabudowań. W okolicy nie było większego zalesienia, gdyż lasy ciągnęły się głównie na północy i południu, na zachodzie zaś trzy wzniesienia, z czasem nazwane Wzgórzem św. Marcina, Górą Przemysława i Wzgórzem św. Wojciecha zapewniły dogodną lokalizację dla przygrodowych osad.
   Wyspa Tumska w planie posiadała kształt zbliżony do wydłużonego owalu, zaznaczonego trzema wypiętrzeniami. Na jednym z nich w zachodniej części północnej partii wyspy usytuowano najstarszą część grodu o średnicy około 40 metrów. Jego majdan otoczony był drewniano – ziemnymi wałami z kamiennym rdzeniem, chroniącymi umieszczone wewnątrz drewniane domostwa.
   W drugiej połowie X wieku pierwotny gródek został powiększony ku północy do obszaru o wymiarach około 80 x 100 metrów, z przeznaczeniem na część rezydencjonalną władcy. Po stronie wschodniej dobudowano drugi, większy człon, otoczony w planie podkowiastym wałem o wymiarach aż 130 x 100 metrów. Nowe obwałowania posiadały podobną konstrukcję drewniano – kamienno – ziemną z licem wzmacnianym hakami i zewnętrzną szeroką odsadzką. Jako, iż w części tej wzniesiona został później katedra, wschodnia część grodu zamieszkiwana musiała być przez ludzi związanych z władcą, pełniących funkcje militarne i administracyjne, a następnie kościelne. W drugiej połowie X wieku założono także obronną osadę na trzecim wyniesieniu wyspy zwanym Zagórze, usytuowanym w południowej części wyspy. Posiadała ona własny, niezależny obwód obronny utworzony z wałów konstrukcji rusztowej o szerokości 11 metrów u podstawy. Nie jest jedynie pewny ich charakter od strony północnej, wzdłuż zabagnionego rowu, wydaje się jednak, iż musiała tam również funkcjonować solidna konstrukcja, inaczej bowiem obronność całego założenia byłaby bardzo słaba. Osada na Zagórzu z pewnością zamieszkiwana była przez ludność służebną w stosunku do dwóch członów głównego grodu.

   Pod koniec X wieku gród po raz kolejny powiększony został o następny człon podgrodzia, tym razem od strony północnej. Dostawiono tam do starszych obwarowań półkolisty w planie, masywny wał o szerokości sięgającej u podstawy 25 metrów i wysokości szacowanej na około 10 metrów. Nie jest pewne jaką funkcję spełniała najnowsza część grodu, zapewne osłaniała zabudowania jakie rozrosły się w północnej części wyspy i powiększała obronność całego Ostrowa Tumskiego. W sumie całe założenia składało się wówczas z czterech ufortyfikowanych członów, połączonych z osadą targową (Śródka) na wschodnim brzegu rzeki za pomocą drewnianego mostu.
   Cechą wyróżniającą X-wieczny gród poznański była jego zabudowa, zwłaszcza w postaci monumentalnej architektury murowanej wzniesionej w północnej partii założenia. W części książęcej usytuowane zostało palatium, kamienna siedziba władcy, składająca się z prostokątnego w planie budynku o dłuższych bokach umieszczonych na linii północ – południe. Te dłuższe ściany mierzyły około 27 metrów długości, krótsze zaś niecałe 12 metrów. Ściany obwodowe palatium otrzymały 1,3 metra grubości i zostały wzniesione z kamieni łamanych w płytki, spajanych grubą warstwą zaprawy gipsowej. Nieregularny wątek murów pokryto tynkiem gipsowym zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz. Także posadzki wykonane były z wylewki gipsowej. Wejście do wnętrza prowadziło przez aneks dostawiony do południowo – wschodniego narożnika, wysunięty o około 2,2 metra przed jego bryłę, z takiej samej szerokości wejściem. W jego części południowej mieścił się ciąg schodów prowadzących na piętro budynku, które mogło sięgać 11 metrów wysokości. Główna część palatium na parterze mieściła co najmniej cztery pomieszczenia. Na południu była to sąsiadująca z sienią wejściową sala o wielkości 51 m2, a następnie duża sala, zapewne reprezentacyjna, o wielkości 102 m2. Poprzez przejścia w ściance działowej były z niej dostępne dwa kolejne pomieszczenia: wąski korytarz o szerokości zaledwie 0,9 metra i długości 5 metrów (być może skarbczyk) oraz przylegająca do niego od wschodu komnata o wielkości 34 m2. Jako, że w tej ostatniej odkryto dwa tłoki pieczęci oraz ołowianą bullę, zapewne mieściła się tam kancelaria. Piętro palatium najpewniej zajmowane było przez pomieszczenia prywatne władcy.

   Bezpośrednie otoczenie palatium utwardzone zostało warstwą drobnych okrzesków pokrytych zaprawą gipsową, głównie po stronie północno – wschodniej, gdzie być może władca sprawował swe obowiązki pod gołym niebem. W bezpośredniej bliskości znajdował się drewniany budynek złotnika pracującego na potrzeby dworu oraz zapewne inne budynki warsztatów władcy. Przy palatium znajdowała się również kaplica, założona na wprost aneksu wejściowego, na tej samej osi. Nie zostały one połączone w przyziemiu, ale kaplicę wzniesiono w tej samej technice (była więc wzniesiona w tym samym okresie co palatium). Połączenie obu budowli musiało funkcjonować na poziomie piętra i opierać się na łukach, rozpiętych między górnymi partiami ścian kaplicy i aneksu. Taka konstrukcja stwarzała zarazem obramienie wejścia prowadzącego na zewnątrz całego zespołu, jak i oparcie dla empory na piętrze, dostępnej z piętra palatium. Wbrew początkowym przypuszczeniom kaplica nie była rotundą, ale kościołem salowym, zamkniętym na wschodzie głęboką apsydą o wymiarach 2,5 x 2,5 metra z dostawionym wewnątrz do ściany stołem ofiarnym. Nawa kaplicy o wymiarach 4,5 x 1,7 metra w części zachodniej zwężała się. Oświetlały ją okna o szerokości 0,7 i wysokości 1,3 metra. Jako że były bardzo nisko założone, przypuszczalnie kaplicę doświetlał także górny rząd okien oraz zapewne otwór w apsydzie. Ściany kaplicy pokryto grubą warstwą tynków, pierwotnie pokrytych dekoracjami malarskimi, do utworzenia których zastosowano między innymi bardzo drogi barwnik – lazuryt. Dodatkowo w XI wieku utworzona została z małych kostek mozaika.
   Kaplica pałacowa nie była jedyną świątynią poznańskiego grodu. Po 968 roku we wschodnim członie grodu wzniesiono także budynek tzw. stacji misyjnej dla biskupa Jordana. Był on kwadratowy w planie, z basenem chrzcielnym w środku (niegdyś uznawanym też za pojemnik do mieszania zaprawy, ale źródła ikonograficzne rekonstruują je jako niewielkie, przeznaczona na mniejsze porcje zaprawy). Od wschodu do budynku przylegała niewielka świątynia, lecz całość w ostatniej ćwierci X wieku lub na początku XI stulecia ustąpić musiała miejsca przedromańskiej katedrze. Ta była trójnawową bazyliką o długości około 40 metrów z pojedynczą wieżą od strony zachodniej, objętą dwoma aneksami z klatkami schodowymi i nieznanym zakończeniem wschodnim (mogła tam znajdować się wieża na przedłużeniu nawy głównej, mógł też kościół kończyć się transeptem, czy też dwoma bocznymi aneksami, ewentualnie zwieńczonymi czworobocznymi wieżami, a nawa główna kończyć się mogła apsydą.)

Stan obecny

   Obecnie teren dawnego grodu na wyspie Tumskiej zajmowany jest przez w większości nowożytne zabudowania biskupie, których część sięga okresu średniowiecza (katedra, kolegiata Najświętszej Marii Panny przy której odkryto relikty palatium) lub jego schyłku (budynek Psałterii i Akademia Lubrańskiego z początku XVI wieku). W północnej części wyspy usytuowano rezerwat archeologiczny Genius Loci eksponujący pamiątki z początków państwa polskiego i miasta Poznania. Ulica ks. Posadzego, przy której stoi budynek muzeum, prowadzi po grzbiecie dawnego wału grodowego i prezentuje wewnątrz multimedialne wystawy oraz ekspozycje.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Kóčka-Krenz H., Poznań – miejsce centralne w średniowieczu, “Archaeologia Historica Polona”, t. 24, 2016.
Kóčka-Krenz H., Rezydencja pierwszych piastowskich władców na poznańskim grodzie, “Nauka”, 2/2005.
Olejniczak K., Grody i zamki w Wielkopolsce, Poznań 1993.
Początki architektury monumentalnej w Polsce, red. Janiak T., Stryniak D., Gniezno 2004.

Tu się wszystko zaczęło. Rola Poznania w państwie pierwszych Piastów, red. A.Wojtowicz, Poznań 2010.