Lublin – miejskie mury obronne

Historia

   W połowie XIII wieku miasto zyskało pierwsze obwałowania drewniano-ziemne. Początek robót przy budowie murów obronnych nastąpił prawdopodobnie około 1342 roku i choć prace musiały trwać dłuższy czas, przyjmuje się, że jeszcze za panowania Kazimierza Wielkiego, czyli przed 1370 rokiem pierścień fortyfikacji nie został wokół miasta zamknięty. Budowa trwałych obwarowań prowadzona była w ramach odbudowy Lublina po najeździe tatarskim z 1341 roku i przypadała na okres bardzo pomyślnego rozwoju miasta. Inwestycja ta wiązała się z osobą króla Kazimierza Wielkiego, który wykazał szczególną troskę o Lublin i był fundatorem szeregu miejskich obiektów, w tym zapewne i murów. Wątpliwe jest bowiem, czy miasto po totalnym zniszczeniu mogło się zdobyć na finansowanie robót.
   Już na przełomie XIV i XV wieku podjęto pierwsze prace nad rozbudową systemu obronnego miasta, nadbudowano mianowicie bramę Krakowską. Od początku XVI wieku prace nad modernizacją obwarowań nabrały większego rozmachu, ich śladem są liczne przywileje królewskie, wspomagające finansowo te przedsięwzięcia. Wynika z nich, że mury obronne i ich utrzymanie były już w tym czasie w gestii miasta. Przebudowa objęła wszystkie elementy obwarowań, tj. mury, baszty i bramy, które zostały m.in. przystosowane do potrzeb artylerii. Wiadomo także, że w tym czasie powstało przedbramie bramy Krakowskiej. Ponowne nasilenie robót notowane było po groźnym pożarze miasta z 1574 roku, w którym ucierpiały także fortyfikacje. Odbudowa dotyczyła głównie bramy Krakowskiej, której wieża otrzymała wtedy najwyższą część ośmioboczną.
    Wobec silnego rozwoju miasta nie mieszczącego się w obrębie fortyfikacji, w Lublinie wcześnie zaczęły narastać niekorzystne dla obronności zjawiska zabudowy przedpola murów i dostawiania budynków do samych murów. Miasto  miało także trudności z utrzymaniem murów w należytym stanie. Z tego powodu Lublin wpuścił bez walki w 1655 roku kozaków Chmielnickiego, a w rok później Szwedów. Mury uległy pewnemu zniszczeniu podczas odbijania miasta przez Polaków. W XVIII wieku popadły już definitywnie w ruinę. Zdecydowano się zburzyć część murów oraz pozwolić na zabudowanie ich zachodniego odcinka, natomiast obie bramy poddano generalnemu remontowi około 1785 roku. Brama Grodzka uległa wtedy całkowitej przemianie i zatraciła średniowieczną formę.

Architektura

   Obwód murów obronnych dostosowany do właściwości terenowych zakreślał kształt gruszkowaty, wydłużający się i zwężający w kierunku północno-wschodnim. Powierzchnia miasta w murach wynosiła około 7 ha, długość linii obwarowań około 1050 metrów. Od strony miasta obiegała mury ulica podmurna, jedynie kościół dominikanów leżący w południowo-wschodniej części obwodu stykał się bezpośrednio z murami, które łączyły się z prezbiterium.
    Mur obronny w Lublinie wzniesiony był w technice mieszanej kamienno-ceglanej, z tym, że wapień występował we wnętrzu muru, a cegła stanowiła lico. Mur miał 2 metry grubości, a jego wysokość całkowita wynosiła 7 metrów. Zwieńczony był blankowanym krenelażem. W późniejszym okresie, być może na początku XVI wieku, korona muru została na pewnych odcinkach zmodernizowana przez zamurowanie prześwitów i utworzenie parapetu ciągłego ze strzelnicami. Po przebudowie w części odcinka zachodniego i północnego, chodnik obrońców chroniony był drewnianymi gankami krytymi.
   Mur był uzupełniony basztami, których liczbę można rekonstruować na około piętnaście. Ich rozstaw był najgęstszy i najbardziej regularny od zagrożonej strony zachodniej, gdzie wynosił 35—45 metrów w osiach, mniej regularny i rzadszy od północy i południa, natomiast od wschodu, w rejonie przyległym do kościoła dominikanów, prawdopodobnie ich nie było. Baszty były prostokątne w planie i mimo zróżnicowanych przebudowami form można przypuszczać, że początkowo miały formę jednakową i typową, tzn. były wysunięte na zewnątrz murów i otwarte od strony miasta. Mogły być równej wysokości z murem lub wyższe od niego o jedną kondygnację. Oprócz baszt typowych, w północno-zachodnim narożniku miasta znajdowała się okrągła wieża. Drugim nietypowym obiektem była zachowana do dziś baszta półokrągła, pierwsza na południowy wschód od bramy Krakowskiej. Pochodzi ona z przełomu XV i XVI wieku, na co wskazują jej formy architektoniczne, jednakże sądząc z rozstawu mogła powstać w miejscu pierwotnej. Ten radykalny sposób przebudowy od podstaw zastosowano w tym wypadku prawdopodobnie wyjątkowo, bowiem wszystkie pozostałe baszty były tylko modernizowane, otrzymywały tylne ściany i przekrycia dachem, niektórym wzniesiono wysokie nadbudowy wieloboczne.
   Miasto miało dwie główne bramy, od południowego zachodu prowadziła do miasta brama Krakowska, a od północnego wschodu brama Grodzka. Mieściły się pierwotnie w przejazdowych, prostokątnych wieżach bramnych o wymiarach rzutu około 10X10 metrów i grubości ścian 2,5—3 metrów. Dobrze rozpoznana brama Krakowska miała początkowo około 12 metrów wysokości, jej druga kondygnacja połączona była z chodnikiem obrońców na murze obronnym. Zwieńczenie nie jest znane, być może kończyła się krenelażem, na który prowadziły istniejące w grubości muru schody. Brama zamykana była broną i prawdopodobnie mostem zwodzonym. Obie bramy były kilkakrotnie poważnie rozbudowywane, zarówno wzwyż, jak i w przód. Już na przełomie XIV i XV wieku podwyższono wieżę bramną bramy Krakowskiej do wysokości około 25 metrów. W XVI wieku dostawiono prostokątne przedbramie, które na początku XVII wieku dodatkowo nadbudowano. Brama Grodzka po rozbudowach składała się z wysokiej wieży bramnej i prostokątnego przedbramia zamykanego mostem zwodzonym.
   Linia obwarowań od północy, wschodu i częściowo od południa nie wymagała dodatkowych umocnień zewnętrznych ze względu na ostre spadki terenu. Od południowego zachodu natomiast i od zachodu przebiegała sucha fosa i pojedynczy wał, wykonane zapewne wraz z budową murów w XIV wieku.

Stan obecny

   W Lublinie zachowały się dwie bramy miejskie oraz baszta. Brama Krakowska położona w południowo-zachodniej części obwodu składa się z pierwotnej, przejazdowej wieży bramnej i dostawionego do niej przedbramia. Wyżej wznosi się nowożytna nadbudowa ośmioboczna z hełmem. Około 60 metrów na południowy wschód od bramy znajduje się półokrągła baszta. Zarówno ogólna forma obiektu, jak i detale w postaci kluczowych strzelnic wskazują, że nie jest on pierwotnym elementem obwarowań. Po przeciwległej stronie miasta, na jego północno-wschodnim krańcu znajduje się brama Grodzka. W trakcie przebudów zatraciła ona całkowicie formy średniowieczne. Prócz wymienionych trzech obiektów liczne fragmenty murów obronnych tkwią w ścianach późniejszych budynków.

pokaż Bramę Krakowską na mapie

pokaż basztę półokrągłą na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Widawski J., Miejskie mury obronne w państwie polskim do początku XV wieku, Warszawa 1973.