Kraków – kościół św Mikołaja z latarnią umarłych

Historia

   Pierwotną drewnianą kaplicę św. Mikołaja zbudowano w XI wieku, przy placu targowym i starym szlaku handlowym prowadzącym z Ratyzbony do późniejszego opactwa w Mogile, a dalej do Korczyna, Wiślicy, Sandomierza i Przemyśla. Nie wiadomo kto był jej fundatorem, ale już w połowie XI stulecia Kazimierz I miał ją podarować zakonnikom benedyktyńskim z Tyńca. Pod ich patronatem w drugiej połowie XII wieku kaplicę przebudowano na romański kościół, powiększony następnie w czwartej ćwierci XIII wieku. Z tymi ostatnimi pracami budowlanymi wiązało się udzielenie w 1298 roku przez legata papieskiego Bazylego i pięciu innych biskupów odpustu dla wiernych modlących się w kościele św. Mikołaja w wybrane dni oraz wspomagających budowę.
   W 1320 roku przywileje odpustowe potwierdził Jarosław, arcybiskup gnieźnieński, a biskup krakowski dodał 40 dni odpustu odprawiającym pobożnie nabożeństwa w kościele. Tym razem odpusty związane były z kolejną dużą rozbudową, w trakcie której wzniesiono nową gotycką nawę. Powtórzone zostały one jeszcze w dokumencie z 1350 roku, kiedy kościół już wykańczano, ozdabiano i wyposażano. Przypuszczalnie inicjatorem prac gotyckich był kanonik krakowski Henryk, będący proboszczem św. Mikołaja w latach 1309 – 1330. Po nim obowiązki przejął w latach 1345-1350 Gerard, także kanonik krakowski i prepozyt u św. Floriana. W czasach Henryka świątynia była już kościołem parafialnym, przy którym istniała szkoła kształcąca do posługi liturgicznej.
   W 1376 roku kościół miał się spalić, jednak nie wiadomo nic o skali zniszczeń. Wciąż prawo patronatu nad nim mieli zakonnicy benedyktyńscy z Tyńca, lecz w 1455 roku opat Maciej ze Skawiny, zwrócił się do papieża z prośbą o przekazanie kościoła i jego włączenie do dóbr klasztornych z powodu ciężkiej sytuacji finansowej konwentu. Wyrażono na to zgodę, choć kościół nadal pełnił rolę parafialną, a duszpasterstwo miało należeć do mnichów. Już jednak rok później ten sam opat niespodziewanie zrezygnował z kościoła św. Mikołaja i odstąpił go Akademii Krakowskiej. Darowiznę uzasadniono potrzebą przyjścia z pomocą materialną uczelni i odwdzięczeniem się za dowody życzliwości czynione benedyktynom, faktycznie jednak zapewne wiązało się z wymianą za inny, bliżej opactwa położony kościół.
   W XVI wieku prepozytami u św. Mikołaja byli znamienici profesorowie uniwersytetu: Marcin Biem z Olkusza, czy Jan Grodek z Sanoka. W 1529 roku Zofia Tarnowska ufundowała przy kościele mansjonarię, w połowie XVI wieku Jan Grodek sfinansował przebudowę kościoła, a pod koniec tamtego wieku Marcin z Radomska ufundował i uposażył przy świątyni szpital parafialny, zakupując na ten cel trzy domostwa naprzeciwko kościoła.
   W czasie prepozytury Macieja Kraśnickiego w 1655 roku, w trakcie oblężenia Krakowa Szwedzi ograbili i zniszczyli kościół, by nie dać możliwości schronienia przygotowującym się do oblężenia Polakom. Odbudowę rozpoczętą dwa lata później, prowadzono w barokowej już stylistyce do lat 80-tych XVII wieku. Po raz kolejny kościół został obrabowany przez Rosjan w trakcie konfederacji barskiej w 1768 roku. Co prawda uniknął większych zniszczeń, lecz uszkodzone zostały budynki szkoły i parafii. Ostatnie większe prace budowlane przy kościele prowadzono w latach 1906-1907.

Architektura

   Kościół św. Mikołaja usytuowano w niedużej osadzie, na małym wzgórzu, poza miejskimi murami obronnymi, po wschodniej stronie lokacyjnego Krakowa. W średniowieczu dawne koryto Wisły umiejscowione było w pobliżu budowli, przez co w jej okolicy znajdowały się podmokłe grunty, rozlewiska, stawy i piaszczysto – zamulone tereny niesprzyjające osiedlaniu. Za kościołem występowało także naturalne obniżenie terenu ku południowi, dnem którego płynęła rzeka Prądnik. Granice przedmieścia wokół świątyni tworzyły od wschodu wsie Prądnik, Czerwony, Olsza, Piaski i Grzegórzki, od południa stare koryto Wisły i staw św. Sebastiana, od zachodu mury miejskie, a od północy osada Kleparz. Przy rozwidleniu dróg stał młyn benedyktynów, a przed otoczonym cmentarzem kościołem a krakowskim Gródkiem trakt rozszerzał się w trójkątny plac targowy.
   Romański kościół z XII wieku składał się z wzniesionej z wapiennej kostki prawie kwadratowej w planie nawy o wymiarach 7,2 x 7,6 metra i dostawionego do niej od wschodu węższego, czworobocznego prezbiterium wielkości 3,8 x 3,5 metra. Mury nawy miały około 6-7 metrów wysokości, prezbiterium zaś około 5 metrów i przykryte były przypuszczalnie dachami dwuspadowymi. Była to forma typowa dla wiejskich kościołów rycerskich bądź grodowych. Wnętrze posiadało albo otwartą więźbę dachową lub płaski drewniany strop.
   Prezbiterium w czwartej ćwierci XIII wieku powiększono do wymiarów 7 x 5,5 metra, w ten sposób, iż nowe ściany przy użyciu kamienia rozbiórkowego i cegły (użytej głównie wewnątrz murów) zrównano ze ścianami północną i południową nawy. Z tego powodu prezbiterium nie było wyróżnione zewnętrznie w bryle kościoła. Od wschodu wzmocniono je narożnymi, ukośnie położonymi przyporami. Dodatkowo po stronie północnej wzniesiono niewielką ale dwukondygnacyjną, kwadratową zakrystię o wymiarach 4,3 x 3,6 metra. Wnętrze korpusu przykryto trójprzęsłowym sklepieniem krzyżowo – żebrowym. Przy budowie części wschodniej pozostawiono narożniki ściany wschodniej nawy, które utworzyły pilastry.
   W drugiej ćwierci XIV wieku do romańskiego kościoła dobudowano po stronie zachodniej gotycką nawę. Była ona nieco szersza, prostokątna  w planie (9,5 x 11 metrów), wzmocniona w narożnikach ukośnie usytuowanymi przyporami, co mogłoby świadczyć o zamiarze przykrycia wnętrza sklepieniem. Jej ściany wzniesiono z kamienia łamanego, a partia cokołowa zakończona została gzymsem o skromnym profilu. W okresie tym otoczono także kamiennym murem cmentarz po stronie północnej. W efekcie gotyckiej rozbudowy powstał nietypowy kościół farny o bardzo wydłużonym prezbiterium (część romańska), zbliżony do świątyń zakonów żebraczych.

   Na przełomie XIV i XV wieku ponownie rozbudowano prezbiterium, poprzez dostawienie gotyckiej, wielobocznej apsydy, przystawionej do starej ściany wschodniej, która musiała ulec wyburzeniu pomiędzy narożnymi przyporami. Jej mury otrzymały znaczną grubość ze względu na spadek terenu. Następnie po przejęciu kościoła przez uniwersytet w 1462 roku ufundowano drugą, większą zakrystię, przykrytą dwuprzęsłowym sklepieniem krzyżowo – żebrowym ze ścianami wspartymi dwoma ukośnymi przyporami i jedną środkową. Prowadziło do niej wejście przebite w środkowym przęśle kościoła, umieszczone w uskokowym portalu z centralnie osadzonym herbem Grzymała. Przemurowana została także w cegle gotycka apsyda prezbiterium, posadowiona na znacznie szerszych, starszych murach i posiadająca przesunięte w stosunku do pierwotnych przypory. Prace te najpewniej związane były z modą na wieloboczne zamknięcia i chęcią upodobnienia kościoła św. Mikołaja do największych świątyń Krakowa. Prawdopodobnie po przebudowie apsydę nakryto sklepieniem żebrowym.
   W pierwszej połowie XVI wieku nawę kościoła przedłużono o jedno przęsło w kierunku zachodnim, a także poszerzono po stronie północnej o dodatkową nawę boczną. Ta ostatnia została otwarta do nawy głównej trzema arkadami, z których wschodnia była o połowę węższa. Przykryta była albo stropem albo kolebką. Na koniec, zapewne po 1572 roku, nawę główną zasklepiono, prawdopodobnie trzema przęsłami krzyżowo – żebrowymi, opartymi na dwóch filarach międzynawowych po stronie północnej.
   Gotycka latarnia umarłych z XIV wieku informowała swym światłem o zbliżaniu się do cmentarza i miejsca w którym przebywają trędowaci. Latarnia otrzymała formę mierzącej około 3,5 metra wysokości kolumny, nakrytej szpiczastym daszkiem i ozdobionej figurą Jezusa. Źródłem światła był w niej kaganek, wciągany na szczyt latarni przez wewnętrzny kanał. W górnej części znajdowały się zwieńczone trójliśćmi otwory przez które dawniej wydobywało się światło, przy czym pierwotnie konstrukcja latarni była tak rozwiązana, by światło mogło być widoczne ze wszystkich stron.

Stan obecny

   Kościół św. Mikołaja, jeden z najstarszych budynków sakralnych w Krakowie, został znacznie przebudowany w okresie nowożytnym, prawie całkowicie zatracając pierwotne cechy stylistyczne. Średniowieczne mury zachowały się pod nowożytnymi elewacjami mniej więcej do wysokości 2 metrów, za wyjątkiem powstałej od podstaw XVII-wiecznej fasady. Jednym z najstarszych zachowanych detali architektonicznych jest późnogotycki portal prowadzący do zakrystii. Spośród dawnego wyposażenia zobaczyć można późnogotycki poliptyk z XV wieku, przeniesiony na początku XIX wieku ze likwidowanego kościoła św. Gertrudy.
   Do XIX wieku gotycka latarnia umarłych stała przy kościele św. Walentego na Kleparzu. Zachowała się w bardzo dobrym stanie, choć otwory w górnej części, przez które dawniej wydobywało się światło, zamurowano podczas przenosin na obecne miejsce przy kościele św. Mikołaja.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Bober M., Architektura przedromańska i romańska w Krakowie. Badania i interpretacje, Rzeszów 2008.

Studia z dziejów kościoła św. Mikołaja w Krakowie, red. Z.Kliś, Kraków 2002.