Historia
Niewielki zamek w Kłaczynie (niem. Kauder) prawdopodobnie powstał w połowie XIV wieku z inicjatywy prywatnego właściciela, członka jednego ze śląskich rodów rycerskich. Dobra w Kłaczynie, osadzie lokowanej w drugiej połowie XIII wieku i wzmiankowanej w 1272 roku („Chudir”), początkowo należały do mieszczan ze Strzegomia, Lwówka i Kamiennej Góry. Prawdopodobnie w drugiej połowie XIV wieku zostały trwale podzielone na dwie części. W 1367 roku w przekazach pisemnych odnotowani zostali Nitsche i Thomas z Kłaczyny, zaś w 1368 roku jako właściciel tamtejszych dóbr wystąpił Ruel Byer (Bier), zapisujący posiadłość swej żonie Sophii. Dokument ten stanowił pierwszą wzmiankę o murowanej kłaczyńskiej siedzibie mieszkalno – obronnej.
W 1387 i 1394 roku majątek w Kłaczynie znajdował się w posiadaniu Konrada i Henryka Bier, przy czym sam Konrad występował jako właściciel jeszcze w 1399 roku. W tym samym roku inną część dóbr kłaczyńskich dzierżył Konrad Reibnitz z Wiadrowa, zmarły wkrótce potem bezpotomnie. W 1406 roku majątek górny z murowanym dworem („gemawerter Hof”) został sprzedany przez Bierów za sumę 52 grzywien Konradowi Keuschbergowi. Majątek dolny po drugiej stronie osady znajdował się w tym czasie w rękach Rohnauów. W połowie XV wieku zamek posiadał Hannos Schindel von Kawder, ławnik sądu dworskiego w Jaworze, a niedługo później Reibnitzowie. Od 1473 roku z Kłaczyny pisał się Parcipal von Reibnitz, następnie jego syn Diprand, podstarości księstwa świdnicko – jaworskiego. Dokumenty wystawiał on w Kłaczynie do śmierci w 1501 roku, dlatego mógł odpowiadać za późnośredniowieczną rozbudowę zamku. Jego syn Franz w 1520 roku sprzedał ojcowską siedzibę Konradowi Hobergowi z Książa, staroście świdnicko-jaworskiemu.
Wczesnonowożytne, renesansowe przekształcenia zamku miały miejsce w drugiej połowie XVI wieku, ale prawdopodobnie nie zmieniły zasadniczo wyglądu budowli (podwyższenie wieży i zwieńczenie jej attyką). Ich inicjatorami mogli być przedstawiciele rodu Reibnitzów. Przed 1602 rokiem oba majątki w Kłaczynie zakupił Georg von Schweinitz z Piotrowic Jaworskich. Potem stanowiły one własność jego synów i kolejnych członków rodu. Możliwe, że zamek w Kłaczynie był przez Schweinitzów kreowany na stare gniazdo rodowe, bo uzyskując tytuł baronów, zadbali o predykat „z Kłaczyny”. Pomimo tego kres funkcjonowania budowli przyniosła już wojna trzydziestoletnia, po której zamek nie został odbudowany.
Architektura
Zamek znajdował się na wyspie otoczonej wodami Nysy Szalonej, w południowo – zachodniej części osady, w odległości około czterystu metrów od gotyckiego kościoła, na północny – zachód od głównego nurtu rzeki. Pierwotnie składał się z czterokondygnacyjnej wieży, otoczonej kamiennym murem, zamykającym czworoboczny obszar wielkości około 15,5 x 17 metrów. Po wzniesieniu obwodu obronnego i wieży, przestrzeń między nimi wypełniono ziemią, tworząc niewielki dziedziniec. Na skutek późnośredniowiecznej rozbudowy zamek powiększono o murowaną część mieszkalno – gospodarczą po stronie południowo – wschodniej.
Wieża w planie miała wymiary 7 x 7 metrów, była więc budowlą niewielką, o smukłej bryle. Wejście do jej wnętrza umieszczono w ścianie wschodniej, ze względów obronnych na piętrze, gdzie dostępne mogło być po drabinie lub za pomocą kładki z korony muru obwodowego. Najniższa kondygnacja wieży była podsklepiona i ze względu na usypanie kopca sztucznej wyspy posiadała charakter piwnicy lub sutereny. Wyższe kondygnacje rozdzielone były płaskimi stropami z belkami kładzionymi na odsadzkach, przy czym druga kondygnacja miała 3 metry wysokości. Każdą kondygnację stanowiło jedno pomieszczenie, ewentualnie dzielone drewnianymi przepierzeniami na mniejsze przestrzenie. Wieżę przypuszczalnie wieńczyła otwarta, niezadaszona kondygnacja obronna, otoczona przedpiersiem z krenelażem.
Późnośredniowieczna południowo – wschodnia część zamku miała wymiary 17 x 17 metrów, z dziedzińcem zamkniętym z dwóch stron przez budynki, a od północy być może przez podcień i bramę. Po stronie zachodniej dziedziniec ograniczał starszy mur obwodowy wieży, w linii którego mieściła się furta zapewniająca komunikację miedzy dwiema częściami zamku. W skład zabudowań wchodziło wąskie, zapewne gospodarcze skrzydło południowo – zachodnie i szeroki budynek południowo – wschodni, mieszczący między innymi narożną kuchnię. Była to prostokątna w planie budowla o wymiarach 6,5 – 7,5 x 7 metrów, nakryta sklepieniem krzyżowym, przechodzącym w ostrosłupowy, zwężający się schodkowo ku górze komin okapowy.
W trakcie późnogotyckiej rozbudowy trzon wieży co najmniej z dwóch stron (od wschodu i południa) został otoczony jedno- lub dwukondygnacyjnym traktem komunikacyjno – gospodarczym, dostępnym od północy poprzez późnogotycki portal dwuramienny (siodłowy). Część południowa zabudowy przyległej do wieży była przykryta murowanym sklepieniem kolebkowym. Wyżej budowla utworzona została w technice ryglowej, przy czym niewykluczone, że już u schyłku średniowiecza najwyższe piętra nadwieszono nad murem obronnym. Aby go wzmocnić, od zewnątrz utworzono pięć przypór.
Stan obecny
Mimo, iż jeszcze w połowie XIX wieku zamek był w stanie trwałej ruiny o znacznej wysokości, a nawet w latach międzywojennych istniała część wieży, to niestety z powodu zaniedbań i długotrwałego braku prac remontowych, do dzisiaj zachowały się tylko niewielkie fragmenty budowli. Największej wysokości sięgają relikty czworobocznej wieży, której dolna część może się jeszcze kryć pod porośniętym trawą zwałowiskiem gruzu. Z dawnej kuchni zamkowej czytelny jest jedynie zarys murów i fragment ściany z wnęką.
powrót do indeksu alfabetycznego
bibliografia:
Adamska D., Błoniewski P., Boguszewicz A., Chorowska M., Dudziak T., Kwaśniewski A., Zamki i dwory obronne na Śląsku, tom 1, księstwo świdnickie, Wrocław 2026.
Chorowska M., Rezydencje średniowieczne na Śląsku, Wrocław 2003.
Leksykon zamków w Polsce, red. L.Kajzer, Warszawa 2003.




