Kartuzy – klasztor kartuski

Historia

   Zakonników kartuskich sprowadził z Pragi do Kartuz w 1380 lub 1381 roku bogaty szlachcic Jan z Rusocina, przedstawiciel jednego z najstarszych rodów możnowładczych z terenów Pomorza Gdańskiego. Nie wiadomo w jaki sposób Jan nawiązał kontakty z kartuzami z dalekiej Pragi, warto jednak zauważyć, iż klasztor kartuski był w całej historii Pomorza Gdańskiego jedynym pochodzącym z prywatnej, rycerskiej fundacji. Sama fundacja przeciągnęła się, gdyż przez rok zakonnicy oraz Jan z Rusocina nie mogli uzyskać zgody od władz zakonu krzyżackiego, niechętnych do rezygnacji z rycerskich świadczeń, między innymi obowiązkowej rycerskiej służby konnej. Ponadto przekazanie dóbr klasztorowi wymagało przeprowadzenia dokładnych pomiarów gruntów i uzgodnienia granic. Ostatecznie dopiero 29 kwietnia 1382 roku wystawiono uroczyście dokument fundacyjny klasztoru, którego pierwszym przeorem został Jan Deterhus. W latach 1383 – 1405 kartuzi wznieśli gotycki kościół klasztorny oraz zabudowania swego konwentu, którego reguła nakazywała braciom ascetyczną egzystencję w odgrodzonej od świata świeckiego klauzurze. W jej obrębie zamieszkał również Jan z Rusocina, przyjęty w poczet klasztornych donatów, czyli mnichów mieszkających na terenie klasztoru bez ślubów zakonnych. Zmarł on bezpotomnie po paru latach choroby w 1398 roku.
   Klasztor kartuski dzięki bogatym nadaniom posiadał rozległe dobra ziemskie i rozbudowywany był aż do XV stulecia. Jan z Rusocina na uposażenie klasztoru przekazał trzy wsie: Kiełpino, Czaple i Gdynię, a dodatkowe ziemie wraz z potokiem przy jeziorze Wielkie Grzybno (późniejsze Klasztorne), gdzie miał zostać usytuowany młyn wodny, przekazał wielki mistrz krzyżacki Konrad Zöllner. Wielkim dobroczyńcom konwentu był również wielki mistrz Konrad von Jungingen, którego okres piastowania urzędu w latach 1393 – 1407 przyjmowany jest za czas przebudowy pierwszych, drewnianych jeszcze budowli klasztornych na murowane. Ich wniesienie możliwe było także dzięki wsparciu bogatego kupca gdańskiego Jana Thiergarta i kilku innych możnych rodzin mieszczańskich. Ostatnim etapem przebudowy było wzniesienie murowanej zabudowy gospodarczej w okresie rządów opata Mikołaja Bergera, kierującego klasztorem w latach 1412 – 1434
   Gdy w 1454 roku nastąpił wybuch antykrzyżackiego powstania przygotowywanego przez Związek Pruski, kartuzi opowiedzieli się po stronie zakonu. Ściągnęło to na mnichów represje powstańców, którzy prawdopodobnie już w pierwszym roku wojny spustoszyli dobra konwentu. Miary nieszczęścia dopełniły w 1455 roku zaciężne wojska polskie i czeskie, których nieopłacone oddziały na własną rękę szukały środków do przeżycia, łupiąc klasztor i przynależne do niego wsie. W 1460 roku kartuzi w swoim klasztorze pośredniczyli pomiędzy krzyżakami a prokrzyżackimi spiskowcami gdańskimi uzgadniającymi termin ataku na Gdańsk. Intryga wyszła jednak na jaw, a przeor wraz z dwoma zakonnikami, którzy udali się do Gdańska na przeszpiegi, zostali aresztowani, oskarżeni o zdradę i przekazani sądowi kościelnemu. Proces zakończył się pozbawieniem urzędu przeora Marcina Schnelle i przeniesieniem go do innego klasztoru. Jego następcą został Jan Königswald, a po śmierci w 1364 roku nieznany z nazwiska kartuz Kaspar. Jego rządy przypadły na ostatnie lata przegrywanej już przez zakon krzyżacki wojny trzynastoletniej, w trakcie których klasztor, postrzegany jako sprzymierzeniec krzyżacki, był regularnie łupiony. Gdy w 1466 roku w Toruniu podpisywany był pokój, świadkiem tego wydarzenia był przy boku króla Kazimierza Jagiellończyka przeor Kaspar, co świadczyć może o uzyskaniu przez niego królewskiego przebaczenia.
   Po śmierci Kaspra w 1469 roku przeorem został Jan Gräve pod którego kierunkiem do 1480 roku przeprowadzano odnowę życia duchowego i odbudowę gospodarki klasztornej. Już w kilkanaście lat po zakończeniu wojny liczba mnichów w Kartuzach przewyższyła stan z pierwszej połowy XV wieku. W 1480 roku w murach klasztornych przebywały łącznie 42 osoby, w tym przeor, 21 ojców, 14 konwersów i 5 donatów. Był to ostatni okres świetności zakończony głębokim kryzysem spowodowanym wybuchem reformacji. Na usunięcie zniszczeń wojennych z pewnością wpływ miała protekcja królewska, wsparcie materialne gdańskich mieszczan oraz zasługi trzech kolejnych przeorów.
   Upadek konwentu nastąpił już w początkach XVI wieku w okresie reformacji, pogłębił się natomiast w trakcie wojen z drugiej połowy XVII i z XVIII wieku. Pomimo tego w XVII stuleciu wymieniono część wyposażenia świątyni klasztornej na nowożytne. W latach 1731 – 1733 przeprowadzono wielką przebudowę dachu kościoła, który uzyskał formę podobną do wieka trumny. Przekształceniu uległa również wieża zachodnia, a parę lat później zakrystia. Już w 1760 kościół musiał być naprawiany z powodu zniszczeń poczynionych przez gwałtowną burzę. W 1823 roku konwent poddano kasacie, co niestety rozpoczęło proces rozbiórki zabudowań klasztornych.

Architektura

   Klasztor wzniesiono u północnej granic lasu należącego do wsi Kiełpino, na obszarze wyznaczonym przez strumień łączący jeziora Karczemne i Klasztorne. Główną budowlę konwentu – kościół klasztorny usytuowano na przesmyku pomiędzy dwoma jeziorami.
   Kościół wzniesiono na planie bardzo wydłużonego wieloboku o długości 49,7 metrów i szerokości 12,5 metra. Nie otrzymał on wyróżnionego z bryły zewnętrznej prezbiterium, natomiast część wschodnią zamknięto trójbocznie. Po stronie zachodniej usytuowano czworoboczną wieżę o wymiarach 2,7 x 5,3 metra w planie i wysokości prawie 25 metrów. Wysokość kościoła osiągnęła 11,9 metrów, przy czym 11,4 metra do zworników sklepienia. Do poziomu parapetów okien budynek wzniesiono z kamieni eratycznych, wyżej z cegły układanej w wątku gotyckim. Grubość murów była zróżnicowana: na północy osiągnęła 1,75 mera, a ściana południowa 1,45 metra. Z każdej strony poza północną elewacje kościoła wzmocniono przyporami pomiędzy którymi przepruto ostrołukowe okna. Całość zwieńczono dwuspadowym dachem, pierwotnie pokrytym gontem. Po stronie południowej przystawiona została zakrystia w której narożniku znalazła się wieżyczka z klatką schodową prowadzącą na poddasze. W XV wieku do bryły kościoła dobudowano po stronie południowo – zachodniej kwadratową w planie kaplicę Wszystkich Świętych (obecnie św. Brunona). Kościół charakteryzował się prostotą architektoniczną i ubogą dekoracją, zgodnymi z regułą zakonu. Na zewnątrz jedynymi ozdobami były wimpergi wieńczące przypory przy prezbiterium oraz blendy na fasadzie zachodniej.
   Wewnątrz kościół przedzielony był lektorium, które wydzielało część wschodnią przeznaczoną dla ojców, czyli mnichów żyjących w klauzurze, oraz zachodnią udostępnioną braciom świeckim. Całość korpusu oraz zakrystię i kaplicę południową przykryto sklepieniami gwiaździstymi, opartymi na wspornikach o kształtach masek, roślinnych i zoomorficznych np. lwa, smoka, czworonoga. Powstały one na początku XV wieku w warsztacie wykazującym cechy pokrewne czeskim mistrzom z kręgu słynnego Petra Parlera.
   W bliskiej odległości od kościoła usytuowane były zabudowania klasztorne, skupione wokół dwóch otoczonych murem wirydarzy: dużego po stronie wschodniej i małego na północ od świątyni. Wirydarz północny otoczony był murowanymi krużgankami przystawionymi do północnej ściany kościoła. Do północnego skrzydła małego krużganka przylegał połączony z nim portalem budynek refektarza. Jego prostokątną bryłę o wymiarach 23,5 x 10,5 metra przykryto trzema polami sklepienie gwiaździstego z żebrami o profilu gruszki. Pierwotnie wnętrze głównej sali zapewne podzielone było na dwie części: większą dwuprzęsłową i mniejszą jednoprzęsłową. Poniżej znajdowała się piwnica, której sklepienie podtrzymywały centralne filary.

   Wokół tzw. dużego wirydarza i otaczającego go krużganka rozlokowane były eremy, czyli cele ojców mające formę otoczonych ogródkiem domków. Pierwotnie było ich pomiędzy 16 a 18, rozmieszczonych dość regularnie na obrzeżach wewnętrznego dziedzińca. Średnia szerokość eremu wynosiła 8,5 metra, natomiast długość była zróżnicowana, oscylowała w okolicach 11 metrów. Pierwotnie były to budynki parterowe, ceglane, zwieńczone wysokimi dachami opartymi na dwóch gotyckich szczytach. Wewnątrz znajdowała się pracownia, oratorium, pomieszczenia mieszkalne, mała sień i korytarz prowadzący do latryny. Na początku XVI wieku w eremach pobudowano sklepienia o formach gwiaździstych i kryształowych.
   Kompleks klasztorny już od XV wieku ochraniał mur o charakterze obronnym. Miał on jedynie około 4 metry wysokości, ale zaopatrzony był w otwory strzelcze dostępne z drewnianych ganków dostawianych po stronie wewnętrznej. W ich obręb prowadziły trzy bramy: wschodnia czyli Dolna, Środkowa oraz zachodnia czyli Górna. Wiadomo, iż ta ostatnia miała formę szczytowego budynku bramnego na planie czworoboku o wymiarach 8 x 10 metrów.
   Klasztor posiadał również szereg budynków gospodarczych potrzebnych do codziennego funkcjonowania konwentu. Pośród nich znajdował się wzniesiony na przełomie XIV i XV wieku młyn, słodownia, browar. W południowo – wschodnim narożu muru obwodowego usytuowany był kościół św. Katarzyny, wzniesiony pod koniec XV wieku.

Stan obecny

   Do dnia dzisiejszego przetrwał kościół klasztorny, budynek refektarza oraz pojedynczy erem, uratowany jedynie dlatego, iż pełnił funkcję mieszkania kościelnego. Z dawnego muru obwodowego zachował się fragment wzdłuż ulicy Wzgórze Wolności. Obecnie w dawnym refektarzu urządzane są wystawy i imprezy kulturalne, a w jego piwnicy funkcjonuje kawiarnia. Kościół pełni funkcje liturgiczne, lecz jest udostępniany dla turystów codziennie od godziny 9.00 do 17.40 za wyjątkiem nabożeństw.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Dzieje Kartuz, red. W. Odyniec, R.Kupper, Kartuzy 1998.