Gniezno – katedra Wniebowzięcia NMP

Historia

   Pierwsza budowla sakralna na terenie leżącym na Wzgórzu Lecha, została ufundowana w okresie panowania Mieszka I, a więc przed rokiem 992. Według tradycji przekazanej przez Jana Długosza fundatorką miała być żona księcia, pochowana tu później Dąbrówka. W rotundzie tej skromna grupa chrześcijan przybyłych wraz z księżną i miejscowe elity uczestniczyli w mszach odprawianych przez pierwszych polskich biskupów: Jordana i Ungera. Znaczenie budowli wzrosło po 997 roku, gdy spoczęło w niej ciało św. Wojciecha, prawdopodobnie złożone w dobudowanym półkolistym aneksie. Nie jest pewne do kiedy rotunda funkcjonowała, możliwe, iż jeszcze przed 1000 rokiem rozpoczęto na jej miejscu budowę okazalszej świątyni.
   Kolejnym kościołem gnieźnieńskiego grodu była bezwieżowa bazylika, będąca miejscem pierwszych królewskich koronacji w Polsce. W 1039 roku została zniszczona podczas najazdu księcia czeskiego Brzetysława. Zrabowano wówczas cenne wyposażenie wraz ze złotym ołtarzem ofiarowanym przez cesarza Ottona III oraz wywieziono do Pragi zwłoki św. Wojciecha. Świątynię odbudowano w stylu romańskim i konsekrowano w 1064 roku. W 1076 roku na króla Polski koronował się w niej Bolesław II Szczodry, a po koronacji, do roku 1097 trwała dalsza rozbudowa. Około 1175 roku ufundowano brązowe Drzwi Gnieźnieńskie, unikatowy zabytek romańskiej sztuki odlewniczej, natomiast w 1295 roku odbyła się przedostatnia koronacja królewska w romańskiej katedrze, gdy na króla koronował się książę Przemysł II. Pięć lat później do Gniezna zbrojnie wkroczył Wacław II Czeski który dokonał ostatniej koronacji w Gnieźnie. W 1331 roku miasto zaatakowali Krzyżacy. Spustoszyli oni kościół, ale dzięki odwadze pewnego altarzysty imieniem Wojciech zaniechali podpalenia, w zamian za cenę trzydziestu mszy jakie ów altarzysta miał odprawić w ich intencji.
   Budowa gotyckiej katedry rozpoczęła się w 1342 roku z inicjatywy arcybiskupa Jarosława Bogorii Skotnickiego. Choć w chwili rozpoczęcia prac miał on już 66 lat, swój urząd i nadzór nad budową pełnił aż do roku 1374, zmarł natomiast dwa lata później w wieku około lat stu. W 1343 roku papież Klemens VI wezwał do ofiarności na rzecz budowy oferując odpusty, a sam arcybiskup zabezpieczył na ten cel stałe fundusze. W pierwszej kolejności powstało wzniesione z piaskowca i cegły trzyprzęsłowe, siedmiobocznie zamknięte prezbiterium. Ukończono je około połowy lat 60-tych XIV wieku; z pewnością było jeszcze w budowie w 1357 roku, kiedy to przekazano połowę pierwszorocznych dochodów ze wsi biskupich na prace budowlane. Arcybiskup Skotnicki rozpoczął jeszcze wznoszenie części nawowej, kontynuowanej przez jego następców: Jana Suchywilka i Bodzantę. Prace nad korpusem oraz północną wieżą ukończono około 1390 roku, natomiast wieżę południową dobudowano dopiero w XVI wieku.
   W 1613 roku podczas wielkiego pożaru miasta, w katedrze spłonęły dachy i drewniane konstrukcje wież. W czasie odbudowy powstał nowy szczyt zachodni, przebudowano także kaplice i wnętrza w stylu barokowym. W 1760 roku świątynię zniszczył kolejny pożar, a odbudowa nadała katedrze cech klasycystycznych. Ostatni pożar strawił ją z powodu radzieckich żołnierzy w 1945 roku. W wyniku przeprowadzonych później prac konserwatorskich częściowo przywrócono świątyni pierwotne gotyckie formy.

Architektura

   Odkryte relikty przedromańskiego kościoła grodowego Mieszka I, zachowane w podziemiach katedry, pozwalają określić jego formę przestrzenną jako tzw. rotundę prostą, składającą się z kolistej nawy o średnicy 9 metrów i apsydy wschodniej. Od strony północnej do rotundy dostawiony był aneks, być może o charakterze grobowym. Całość wzniesiono z nieobrobionych kamieni polnych.
   Romański kościół z końca XII wieku był trójnawową bazyliką o długości 37 metrów, zakończoną od wschodu trzema apsydami, o od zachodu zwieńczoną dwoma czworobocznymi wieżami. Mimo podobnych wymiarów różniła się ona od budowli z początku XI wieku techniką wznoszenia murów. Pierwszą wymurowano z łamanego kamienia, drugą już z starannie obrobionych w kostkę ciosów kamiennych.
   Gotycka katedra powstała jako budowla trójnawowa, o układzie bazylikowym z prezbiterium zamkniętym wielobocznie i ambitem, ale bez transeptu. Do naw bocznych i ambitu przystawiono wieniec czternastu kaplic bocznych, a od zachodu ozdobą budowli stały się dwie potężne wieże, opięte w narożach wielouskokowymi przyporami. Dachy nad nawą główną i prezbiterium założono dwuspadowe a nad nawami bocznymi jednospadowe. Korpus nawowy i prezbiterium wzmocniono przyporami, pomiędzy którymi umieszczono ostrołukowe okna, dwu i trójdzielne z maswerkami. System wzmocnienia murów polegał w Gnieźnie także na umieszczeniu ceglanych łuków odciążających pod dachami naw bocznych i obejścia, niosących nad sobą przypory kondygnacji okiennej nawy głównej (clerestorium). Swój szczytowy punkt łuki te osiągnęły bezpośrednio pod przyporą, przed stykiem ze ścianą, po czym przechodzą w krótkie ramię o przeciwstawnym kierunku, wnikające w cieńszy półfilarek przyścienny.
   Według pierwotnych planów, opracowanych najpóźniej w 1342 roku, nie przewidywano wieńca kaplic (arkady do nich zostały później przebite w gotowych już murach), które jednak, podobnie jak w przypadku katedr we Wrocławiu i Krakowie, zostały szybko i w przypadkowej kolejności dostawione do obejścia. Nie można przy tym wykluczyć, że kaplice te nie miały identycznego rzutu, część mogła być wieloboczna, a część prostokątna. Wyposażenie katedry gnieźnieńskiej w trójprzęsłowy chór zamknięty siedmioma bokami dwunastoboku, z obejściem na identycznym rzucie i wieńcem kaplic, dobitnie manifestowało pierwszorzędną pozycję świątyni wśród wszystkich kościołów w królestwie. Ponadto najbliżej położoną katedrą wykorzystującą ten klasyczny wariant planu prezbiterium była katedra w Magdeburgu budowana od roku 1209. To w tamtejszej szkole katedralnej nauki pobierał święty Wojciech, metropolia magdeburska była też od zawsze tradycyjną „konkurentką” Gniezna, co nierzadko prowadziło do poważnych sporów na tle kompetencyjno-prawnym. Z tego względu prawdopodobne jest, że zastosowanie w gotyckiej katedrze gnieźnieńskiej siedmiobocznego zamknięcia, miało być środkiem służącym zamanifestowaniu hierarchicznej równoprawności obu świątyń.

   Do korpusu kościoła prowadziły trzy gotyckie portale ostrołukowe: od północy, południa i zachodu. Zostały wykonane w sztucznym kamieniu i otrzymały unikatowe na skalę Polski tympanony z dekoracją figuralną. W północnym było to Ukrzyżowanie, a w południowym Sąd Ostateczny. Niestety nie zachował się pierwotny portal z fasady zachodniej. Na wprost głównego wejścia do kościoła, zwanego Porta Regia (Brama Królewska), w gzymsie filara osadzono dwie wyrzeźbione głowy – wizerunki fundatora, arcybiskupa Bogorii i architekta o nieznanym imieniu.
   Wewnątrz nawa główna i nawy boczne nakryte zostały sklepieniami krzyżowo-żebrowymi, wspartymi na ośmiobocznych filarach międzynawowych. Arkady międzynawowe otrzymały zwieńczenia ostrołukowe, bogato profilowane, jednak w części wschodniej kościoła bardziej surowe, podparte masywnymi filarami prostokątnymi, o narożnikach ujętych niewielkimi wklęskami. Tylko w zamknięciu chóru załamania filarów podkreślono cieniutkimi laskami ośmiobocznych służek. Zwraca również uwagę bezkapitelowe wyprowadzenie żeber sklepień na służki muru obwodowego. Surowość chóru została wyraźnie złagodzona dwoma wyjątkowymi pomysłami architektonicznymi: fryzem pod gzymsem w zamknięciu chóru, składającym się z kwadratowych płycin z dodanymi noskami maswerkowymi, a także ślepymi ostrołukowymi blendami pomiędzy arkadami międzynawowymi. Pięcioprzęsłowy korpus katedry utrzymany został w stylistyce bardziej dekoracyjnej, o bogatszej i bardziej plastycznej artykulacji (sytuacja odwrotna do stosowanej w większości średniowiecznych kościołów, gdzie prezbiteria były bardziej okazałe od surowych korpusów nawowych). Niezwykłym pomysłem kompozycyjnym było spiętrzenie w elewacji nawy głównej trzech kondygnacji lizen o środkowym odcinku grubszym od pozostałych – motyw pozbawiony analogii w architekturze środkowoeuropejskiej.
   Korpus nawowy otrzymał również bogatą dekorację rzeźbiarską. Wszystkie gzymsy, kapitele, konsole i portale pokryto gąszczem roślinnych wici i rozet, pomiędzy którymi widniał korowód płaskorzeźbionych postaci ludzkich i zwierzęcych. Niedoskonałości wykonanych w sztucznym kamieniu (czyli w mieszaninie zapraw wapienno – gipsowych z dodatkiem piasku, popiołu i okruchów ceramicznych) płaskorzeźb zakrywała niegdyś barwna polichromia. Romanizujące dekoracje liściastych wici być może zaczerpnięte zostały z Drzwi Gnieźnieńskich, odgrywających w katedrze rolę podobną do relikwiarzy głównego patrona w innych kościołach. W Gnieźnie oryginalnego relikwiarza nie było (został zrabowany w trakcie najazdu Brzetysława), a monumentalny grobowiec, wpierw romański, a od początku XV wieku gotycki, usytuowany pośrodku nawy głównej korpusu, mieścił głowę świętego Wojciecha co do której były wątpliwości (drugą odnaleziono równolegle w Pradze). W tej sytuacji ozdobne drzwi przejęły obrazową funkcję relikwiarza, perswadującego wiernym gdzie znajduje się prawdziwy grób męczennika, z ich dekoracją rozciągniętą w gotyku na cały korpus nawowy.
   Okazały kształt trójnawowej, dwuwieżowej bazyliki z pełnym obejściem wokół siedmiobocznego zamknięcia chóru, pośród kościołów biskupich w królestwie polskim sytuował ją najbliżej prestiżowego modelu gotyckiej katedry w typie francuskim. Jednak od modelu tego w klasycznym wariancie zauważalne są znaczące odstępstwa w postaci braku transeptu oraz znacznie uproszczonej  i przekształconej artykulacji wnętrza. Bardziej powściągliwa w formie i dekoracji część chórowa wyrosła z tradycji środkowoeuropejskiego budownictwa zakonnego, przede wszystkim cysterskiego i mendykanckiego, zaś plastyczniejsze i zdobniejsze wnętrze korpusu zostało ukształtowane w oparciu o doświadczenia ceglanej architektury południowych pobrzeży Bałtyku.

Stan obecny

   Gotycka katedra w Gnieźnie, obok królewskiej świątyni na Wawelu, jest jednym z najważniejszych kościołów w Polsce. Po zniszczeniach z roku 1945 niebudząca większych kontrowersji regotyzacja przywróciła mu w dużej mierze średniowieczny kształt, a dzięki temu wyjątkową w Polsce kreację architektoniczną.
   Ze średniowiecznego wyposażenia zachowało się wiele cennych zabytków. W prezbiterium za relikwiarzem znajduje się płyta nagrobna św. Wojciecha z czerwonego marmuru z tumby z 1480 roku, a nad ołtarzem belka tęczowa z gotyckim krucyfiksem z drzewa lipowego z około 1430 roku. Pod chórem znaleźć można późnogotycką płytę nagrobną abpa Zbigniewa Oleśnickiego autorstwa Wita Stwosza, natomiast przy wejściu do starego kapitularza znajduje się płyta nagrobna arcybiskupa Jakuba ze Sienna. W kruchcie północnej nad wejściem do wnętrza katedry znajduje się gotycki portal ze sceną Ukrzyżowania. W kruchcie południowej znajdują się Drzwi Gnieźnieńskie, jedne z nielicznych romańskich drzwi w Europie i najcenniejsze w Polsce. Zawierają one po dziewięć kwater z płaskorzeźbami scen figuralnych i obramowanych bordiurą z ornamentem roślinnym z wplecionymi postaciami ludzi i zwierząt. W podziemiach katedry można zobaczyć m.in. najstarszy w Polsce napis nagrobkowy z około 1006 roku, odkryte podczas badań archeologicznych relikty budowli kamiennej z końca IX wieku, a także fragmenty murów bazyliki Mieszka I.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Adamski J., Katedra w Gnieźnie – Mater Ecclesiarum Poloniae i dzieło środkowoeuropejskiego gotyku [w:] Chrzest – św. Wojciech – Polska. Dziedzictwo średniowiecznego Gniezna, red. T. Janiak, D. Stryniak, Gniezno 2016.

Architektura gotycka w Polsce, red. T. Mroczko i M. Arszyński, Warszawa 1995.
Kowalski Z., Gotyk wielkopolski. Architektura sakralna XIII-XVI wieku, Poznań 2010.
Walczak M., Kościoły gotyckie w Polsce, Kraków 2015.