Maasi – zamek zakonny Soneburg

Historia

    Zamek został wzniesiony w 1345 roku przez mistrza krajowego Inflant, Buskhardta von Dreileben, jako nowe, położone bezpośrednio nad morzem centrum administracyjne dla posiadłości zakonnych na Ozylii i otaczających ją wyspach. Było to konieczne, gdyż poprzednia warownia pełniąca tą funkcję, zamek w Peude, został zniszczony w czasie powstania estońskiego i nigdy nie odbudowany.
    Pierwsze umocnienia były zapewne drewniane, dopiero parę lat później mistrz krajowy Goswin von Herreke zastąpił je kamiennymi. Soneburg znajdował się z dala od rejonów głównych konfliktów zbrojnych, dlatego nieprzerwanie znajdował się w rękach krzyżackich aż do sekularyzacji zakonu, a nawet nieco dłużej, gdyż niemiecka, zeświecczona załoga władała zamkiem do 1564 roku. Wtedy dostał się on pod panowanie duńskie i został warownią graniczną pomiędzy Danią a Szwecją. Już cztery lata później zajęły go wojska szwedzkie, dla których był to ważny przyczółek do dalszej ekspansji. Z tego powodu zamek został wzmocniony o północno – wschodni bastion artyleryjski. Okazało się to jednak niewystarczające i warownię po paru latach Duńczycy odbili. Obawiając się, iż zostanie on ponownie zajęty, król duński Fryderyk II rozkazał wysadzić zamek w powietrze. Od tego czasu Soneburg pozostaje w ruinie.

Architektura

    Zamek składał się z pojedynczego, trzypiętrowego domu zakonnego. Pomieszczenia reprezentacyjne znajdowały się na pierwszym piętrze, były one ogrzewane, o czym świadczy zachowany piec hypocaustum. Parter oraz poddasze pełniły funkcje gospodarcze i obronne. Komunikację między piętrami zapewniały umieszczone w grubości muru zewnętrznego schody. Dom zakonny otoczony był nieregularnym murem obronnym wyposażonym w przynajmniej dwie wieże przystosowane do użycia broni palnej. Wewnątrz wzniesiono dodatkowe zabudowania o charakterze gospodarczym. W pobliżu zamku rozwinęła się niewielka osada, obok której funkcjonował port morski.

Stan obecny

    Współcześnie większość murów zewnętrznych zamku i baszt nie istnieje. Główny dom zakonny utracił część pierwszego i całe drugie piętro, a gruz uformował barierę wokół niższych części budowli. Dzięki temu cały parter wraz ze sklepieniami oraz część pierwszego piętra przetrwała do dzisiaj. Pomieszczenia te zachowały w pełni średniowieczny charakter i po oczyszczeniu oraz zabezpieczeniu zostały udostępnione do zwiedzania. Szkoda, iż zabytek z zewnątrz nie został zabezpieczony w bardziej przyjazny dla oka sposób, a jedynie w blaszano-metalową konstrukcję.

jeśli zwiedziłeś  powyższy zabytek, oceń:
[rate]

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego