Zvíkov – zamek

Historia

   Zamek Zvíkov założony został na przylądku zamieszkiwanym już w czasach prehistorycznych w okresie kultury lateńskiej. Początki murowanego średniowiecznego zamku wiążą się z okresem panowania Przemysła Ottokara I w pierwszej połowie XIII wieku, przy czym najstarsza wzmianka o Zvíkovie w źródłach pisanych pochodzi z 1234 roku. W 1238 roku zarządzany był przez królewskiego burgrabiego Konrada, a w 1243 przez burgrabiego Vlčka. Wkrótce potem, w 1249 roku na zamku uwięziono uczestników buntu przeciw Wacławowi I, pośród których znajdowali się jego syn, późniejszy król Przemysł Ottokar II i biskup praski Mikołaj. Próba przewrotu zakończyła się ostatecznie ukorzeniem królewicza i pojednaniem z ojcem. Rok później zamek ponownie wspomniano w źródłach, tym razem zgodnie z niemiecką modą pod nazwą Kliengenberg. W okresie panowania króla Przemysła Ottokara II został on znacznie powiększony i rozbudowany.
   Pierwsze znane działania militarne związane z zamkiem miały miejsce w drugiej połowie XIII wieku, w okresie niestabilnej sytuacji politycznej po śmierci Przemysła II w bitwie pod Suchymi Krutami. Był on wówczas w 1285 roku i prawdopodobnie także w 1287 bezskutecznie oblegany przez Závišę z Falkenštejna, próbującego powiększyć swe wpływy kosztem domeny królewskiej. Na początku XIV wieku to co nie udało się drogą siłową, osiągnął ród Rožmberków poprzez dworskie manipulacje, jako iż w trakcie krótkiego panowania Rudolfa III Habsburga otrzymał Zvíkov na zasadzie zastawu. Zamek pozostawał w ich rękach także za rządów Jana Luksemburskiego, wiecznie tonącego w długach i szukającego pożyczek, uzyskiwanych między innymi przez oddawanie zamków w zastaw. W ręce króla Zvíkov powrócił w czasach syna Jana Luksemburskiego, Karola IV, który wykupił zamek i włączył do Maiestas Carolina, projektu czeskiego prawa ziemskiego przygotowanego w latach 1349-1353, gdzie został umieszczony pośród twierdz, które nie mogą być pod żadnym pozorem komukolwiek oddane.

   Pod koniec XIV wieku król Wacław IV ustanowił na zamku burgrabią Jana Hájka z Hodětína oraz wprowadził obowiązkową służbę wojskową licznych zvíkovskich manów. Zapewne wpłynęło to na podniesienie obronności zamku, który w 1429 roku odparł oblężenie wojsk husyckich. Modernizacje obwarowań przeprowadzili także Rožmberkowie, którzy w 1431 roku ponownie uzyskali Zvíkov w zastaw od zadłużonego cesarza Zygmunta Luksemburczyka, będącego w trudnej sytuacji z powodu husyckiej rewolucji.
   W 1473 roku Jindřich z Rožmberka przekazał zamek swojemu wujowi Bohuslavowi ze Švamberka. W rękach jego potomków
Zvíkov powoli zaczął tracić funkcję wojskową, stał się natomiast ważną rezydencją szlachecką, upiększaną i rozbudowywaną przez Švamberków w celu podniesienie poziomu życia. Ważna była szczególnie przebudowa z lat 40-tych i 50-tych XVI wieku, która wprowadziła w zabudowę zamku elementy renesansowe. W 1574 roku królewska komora ostatecznie sprzedała swoje prawa do Zvíkova Krzysztofowi ze Švamberka, który tym samym stał się już dziedziczną i rodową własnością.
   Na początku wojny trzydziestoletniej Petr ze Švamberka zaangażował się w antyhabsburskie powstanie. Zamek otrzymał wówczas duży garnizon wojskowy i stał się ważną twierdzą, która nie poddała się nawet po klęsce w bitwie pod Białą Górą. Dopiero w 1622 roku Zvíkov został oblężony przez armię cesarską, zdobyty i splądrowany, a na koniec skonfiskowany. Nowy właściciel, Oldřich z Eggenberka, zlecił jego naprawę, lecz nie powstrzymało to stopniowego upadku zamku, który wykorzystywany był odtąd głównie do celów gospodarczych, a nie rezydencjonalnych. Sytuacja nie zmieniła się w XVIII wieku za kolejnych właścicieli Schwarzenberków, tym bardziej, iż w 1751 roku zamek został uszkodzony przez poważny pożar. Co prawda przeprowadzono po nim doraźne naprawy, lecz już w pierwszej połowie XIX wieku zamek był ruiną. Od całkowitego zniszczenia uchroniła go renowacja przeprowadzona w latach 1840 – 1844 przez księcia Karela Schwarzenberka oraz kolejne naprawy z drugiej połowy XIX wieku. Od 1948 roku Zvíkov stał się własnością państwa.

Architektura

   Zamek usytuowano na długim cyplu utworzonym przez rzekę Otavę wpadającą do Wełtawy. Przylądek rozszerzał się na północnym krańcu, a jego skaliste skarpy opadały stromo w dolinę po stronie wschodniej i zachodniej. Tak ukształtowany teren jedyną drogę dojazdową umożliwiał po stronie południowej przez wąską szyję, którą można była w łatwy sposób przegrodzić przekopując poprzeczny przekop.
   Najwcześniejsze murowane zabudowania wzniesiono w miejscu, w którym wąska szyja z obu stron rozszerzała się. Za poprzecznym przekopem usytuowano masywną czworoboczną wieżę (zwaną Markomanką lub Hlízovą) o bokach długości 12 metrów, zbudowaną ze stosunkowo małych, dokładnie obrobionych kwadr z boniowanymi elewacjami. Boniowanie pokrywało jednak tylko południową i zachodnią stronę wieży, czyli boki zwrócone w stronę drogi wjazdowej. Od strony północnej i wschodniej do około 7 metrów wysokości bloki kamienne były gładkie, co oznacza, iż już od początku wieżę planowano wkomponować w większy kompleks zabudowy. Wieża otrzymała 3,25 metrowej grubości mury. Jej parter oświetlony był wąskimi otworami wentylacyjnymi od strony południowej i zachodniej, pierwotnie posiadał płaski strop i dostępny był jedynie z poziomu piętra przez otwór w podłodze. Charakterystycznym pomieszczeniem wieży była izba na pierwszym piętrze, zwana później królewską, ponieważ niegdyś przechowywano w niej koronę św. Wacława. Pomieszczenie to pierwotnie oświetlane było od południa i zachodu przez wąskie okna z wewnętrznymi półkolistymi, sklepionymi niszami (zachodnią przebudowano w okresie gotyku). Oryginalnie komorę zwieńczono sklepieniem krzyżowym bez żeber. Na drugie piętro wieży prowadziły kamienne schody ukryte w grubości północnej ściany, dostępne z krótkiego przejścia odchodzącego z głównej izby.
   Wieża Hlízova umieszczona została w narożniku wczesnogotyckich zabudowań pałacowych wznoszonych za Przemysła Ottokara I i Wacława I, lecz znacznie przebudowanych w czasach Przemysła Ottokara II. Wówczas to ukształtowany został nieregularny pięcioboczny kompleks. Pomieszczenia w jego przyziemiu miały charakter pomocniczy, gospodarczy, a główne mieszkalne i reprezentacyjne komnaty królewskie znalazły się na piętrze. Ponadto funkcjonowała jeszcze najwyższa kondygnacja poddasza, prawdopodobnie także o przeznaczeniu gospodarczym. W skrzydle północnym i zachodnim na piętrze zastosowano często powielany wówczas schemat ze środkową podsklepioną sienią, sąsiadującą z jednej  strony z większą sklepioną komnatą, a z drugiej z mniejszą komnatą wyłożoną drewnianą okładziną, która lepiej akumulowała ciepło. Najważniejszą komnatą wydaje się pomieszczenie w zachodnim skrzydle do którego wiódł wspaniały portal o trójlistnym zwieńczeniu. Jej wnętrze przykryto dwoma polami krzyżowego sklepienia, oświetlanymi od zachodu przez dwa duże ostrołukowe okna z prostym maswerkiem. Oddzielone sienią pomieszczenie południowe, pierwotnie z drewnianą okładziną na ścianach, oświetlało ostrołukowe okno z maswerkiem (jeden z nielicznych oryginalnych zachowanych), a ogrzewał narożny kominek. Całe piętro wschodniego skrzydła, opartego na skale nad Wełtawą, zajęła duża dwunawowa sala zwieńczona sześcioma polami sklepienia krzyżowo – żebrowego opartego na dwóch kolumnach. W skrzydle południowym na piętrze umieszczono natomiast prostokątną w planie kaplicę św. Wacława, jedno z najwspanialszych wczesnogotyckich pomieszczeń na terenie Czech. Jej dwa przęsła zostały zwieńczone sześciodzielnym sklepieniem, w zachodniej części umieszczono dla władcy emporę, a na dole przyścienne sedilia o zwieńczeniach w trójliście. Oświetlenie zapewniały duże, dwudzielne, ostrołukowe okna, od południa trzy i od wschodu jedno. Całość kaplicy w latach 1446–1451 została ozdobiona ściennymi polichromiami. Posadzka kaplicy i sąsiadującej z nią od północy sklepionej zakrystii była pierwotnie wyłożona szkliwionymi kaflami w kolorach czarnym, brązowym i ciemnozielonym z heraldycznymi motywami i postaciami, otoczonymi wokół krawędzi niemieckimi napisami apologizującymi króla. Umieszczone pod kaplicą przyziemie skrzydła południowego powstało już w czasach Przemysła Ottokara I i zostało podzielone poprzecznymi ścianami na trzy pomieszczenia, z których dwie prostokątne komory we wschodniej części przykryto sklepieniem krzyżowo-żebrowym, natomiast zachodnią sień wejściową płaskim, drewnianym stropem. Sień została skomunikowana ostrołukowymi portalami zarówno ze środkową izbą skrzydła południowego, jak i z przyziemiem wieży, które zapewne odtąd przestało pełnić funkcję wiezienia dostępnego jedynie przez otwór z sufitu i zostało przykryte sklepieniem krzyżowym. Przyziemie długiego skrzydła zachodniego oprócz przejazdu bramnego posiadało pięć izb przykrytych płaskimi stropami, dostępnych wejściami od strony dziedzińca i oświetlanych od strony zachodniej szeregiem wąskich otworów. Także skrzydło północne, zakrzywione z powodu ukształtowania terenu, pierwotnie w przyziemiu posiadało izby z płaskimi, drewnianymi stropami. Spośród nich jedynie do jednej, środkowej, nie prowadził portal z poziomu dziedzińca. Skrzydło wschodnie poniżej wielkiej sali rozdzielono na cztery wąskie komory. Komunikację pionową i horyzontalną pomiędzy wszystkimi skrzydłami pałacu zapewniały dwupoziomowe krużganki, przykryte sklepieniami krzyżowo – żebrowymi.

   Rozbudowa zamku z czasów Przemysła Ottokara II ukształtowała również zewnętrzny pierścień obwarowań. Był on w dużej mierze zależny od naturalnych przeszkód, stromych i niedostępnych skał opadających po wschodniej i zachodniej stronie w doliny obu rzek. Ostatecznie otrzymał formę zbliżoną do trójkąta wyznaczonego przez długi na około 520 metrów i gruby aż na 3 metry mur obronny, dodatkowo od północy zabezpieczony z zewnątrz suchą fosą i wałem. Obydwa północne narożniki muru wzmacniały półokrągłe wieże, umieszczone w bardzo korzystnych miejscach dających ogląd w obie doliny rzeczne. W połowie północnej kurtyny, dość wysoko nad poziomem gruntu przepruto furtę, zapewne połączoną z przeciwległym wałem drewnianą, możliwą do szybkiego demontażu na wypadek niebezpieczeństwa, kładką. Główny południowy wjazd już wcześniej poprzedzony był poprzecznym przekopem. Od czasu rozbudowy znajdował się za nim mur obronny, w ciąg którego wstawiono cylindryczną wieżę – bergfried o średnicy 10 metrów, zaopatrzoną w ostrogę (ostrze) skierowane w  stronę południową. Ostrze to oczywiście miało zwiększyć odporność na ewentualny ostrzał i powodować ześlizgiwanie się pocisków. Wysokie przyziemie wieży dostępne było jedynie z góry przez klapę w drewnianym stropie. Pierwsze piętro połączone było już z wyższymi kondygnacjami schodami w grubości muru, które prowadziły na obronną drewnianą galerię, nadwieszaną na kamiennych konsolach, i dalej na najwyższe czwarte piętro, prawdopodobnie zwieńczone podobnie jak w Strakonicach ceglanym hełmem. W 1596 roku bergfried podwyższono o dwa kolejne piętra, a górną galerię obronną zadaszono. Dostęp do wieży prowadził przez północny portal (wymieniony w XVI wieku), po schodach i ganku w koronie muru obronnego. Przed bergfriedem utworzono jeszcze obszerne przedbramię, do którego wjazd umieszczono w czworobocznej wieży bramnej (Brama Písecká) zaopatrzonej w zwodzony most. Jej piętro zajmowane było przez kwadratową izbę oświetlaną z każdej strony przez szczelinowe otwory i połączoną z obu bocznych stron przez ostrołukowe portale z gankami w koronie muru obronnego. Izba funkcjonowała więc jako strażnica i schronienie dla patroli, służących na murach. Po przebyciu przedbramia oraz bramy flankowanej przez bergfried z ostrogą, dostęp do tylnej części zamkowego kompleksu zagradzały jeszcze dwie bramy, umieszczone w poprzecznych murach. Pierwszy z nich łączył Wieżę Hlízovą z kurtyną zachodnią, drugi natomiast narożnik skrzydła zachodniego pałacu z zachodnim murem obwodowym.
   Prawdopodobnie już w XIII wieku po północnej stronie zamku, na końcu cypla opadającego ku rzece rozwinęło się podzamcze. W jego obrębie funkcjonowały dwie bramy, kościół św. Mikołaja oraz młyn. W późniejszym okresie średniowiecza zabudowa gospodarcza, a także budynki burgrabstwa zaczęły być przystawiane do zachodniej kurtyny obwodowego muru głównego zamku. Prawdopodobnie w XIV stuleciu w północno – zachodniej części zamku zbudowano także czworoboczną tzw. Czerwoną Wieżę, w pobliże której w 1440 roku przeniesiono północną furtę. Nowa brama została nazwana Żelazną. W XV wieku Rožmberkowie wzmocnili północną stroną zamku, od strony podzamcza wznosząc zewnętrzny mur parchamu w długości którego wzniesiono sześć czworobocznych baszt wykuszowych, otwartych od strony wewnętrznej. W okresie tym zadaszono również chodniki obronne na murach, pogłębiono przekopy i naprawiono ziemne wały.

Stan obecny

   Zvíkov należy do najcenniejszych zabytków doby panowania króla Przemysła Ottokara II. Dzięki XIX-wiecznej renowacji przetrwał do dnia dzisiejszego w dość dobrym stanie, choć część z tych prac, zwłaszcza  odnośnie maswerków krużganków, sklepień oraz ościeży okiennych, budzi zastrzeżenia. Klejnotem zamku jest zwłaszcza Wieża Hlízova i kaplica św. Wacława, bardzo dobrze zachowany jest również bergfried z ostrogą. Niestety otoczenie zamku uległo znaczącej zmianie z powodu budowy tamy w drugiej połowie XX wieku. Zalano wówczas pobliskie doliny, a znaczne podniesienie poziomu wód zatopiło podzamcze wraz z ruinami kościoła św. Mikołaja. Strata ta jest tym cięższa, iż nie przeprowadzono wcześniej należytych badań, przez co wiedza o dawnym podzamczu nie zostanie już nigdy wzbogacona.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Durdík T., Ilustrovaná encyklopedie českých hradů, Praha 2009.
Durdík T., Ilustrovaná encyklopedie českých hradů, Dodatky, Praha 2002.
Durdík T., Ilustrovaná encyklopedie českých hradů, Dodatky 2, Praha 2005.
Hrady zamky a tvrze v Cechach na Morave a ve Slezsku, red. Fiala Z., Jizni Cechy t.V, Praha 1989.
Menclová D., České hrady, Praha 1972.