Gdańsk – klasztor franciszkański z kościołem Świętej Trójcy

Historia

   Franciszkanie zostali sprowadzeni do Gdańska w 1419 roku w wyniku decyzji rady Głównego Miasta i przy poparciu zakonu krzyżackiego, w okresie szybkiego rozwoju Starego Przedmieścia, w którym działał już kościół parafialny, a tuż obok prosperowała stocznia. Jeszcze dynamiczniejszy rozwój, sprzyjający rozbudowie klasztoru, zapoczątkowany został po wyrwaniu się spod władzy Krzyżaków i oddaniu miasta pod protekcję polskiego króla, po zakończonej drugim pokojem toruńskim z 1466 roku wojnie trzynastoletniej.
   Przy budowie kościoła i klasztoru franciszkanie byli zdani na siebie oraz na pomoc mieszczan. Wpłynęło to na bardzo wolne tempo prac oraz początkową jakość i kształt całego założenia. Zakonnicy zatrudniali marnych muratorów i pozyskiwali darmową, często pochodzącą z odzysku cegłę. Budowę kościoła Świętej Trójcy i klasztoru rozpoczęto w latach 1422-1433. Najwcześniej postawiony  element budowli stał się późniejszym prezbiterium kościoła. W 1484 roku zdecydowano się na rozbudowę. Podwyższono i przykryto nowym sklepieniem prezbiterium, założono ponad nim nowy dach (którego drewno miało pochodzić z byłych krzyżackich stajni), rozpoczęto też budowę korpusu nawowego. Niestety z powodu chaotycznie i po części zapewne niefachowo prowadzonych prac, w 1503 roku zawaliła się ściana południowa, a wraz z nią pięć gotowych już filarów. Zapewne po tej katastrofie sprowadzono doświadczonego mistrza budowlanego pracującego dla zakonu krzyżackiego, a filary międzynawowe pogrubiono. Ostatecznie w 1514 roku zakończył on zakładanie sklepień oraz dobudował na początku XVI wieku kaplicę św. Anny, której powstanie związane było z domniemanym zobowiązaniem rady miejskiej wobec króla Kazimierza Jagiellończyka, do wybudowania świątyni w której posługiwano by się językiem polskim.
   Głównym poza modlitwą zajęciem mnichów było kaznodziejstwo, spowiedź i organizowanie odpustów, które przyciągały tłumy wiernych, nawet z odległych okolic. W XV wieku bracia prowadzili też misje pośród Prusów oraz działalność duszpasterską wśród gdańskich rybaków. Szczególnym polem franciszkanów były umieszczone na terenie klasztoru szkoły dla nowicjuszy i młodzieży świeckiej, szczycące się bardzo wysokim poziomem. Bracia dysponowali okazałą biblioteką, na początku XVI wieku dysponującą już około 1000 egzemplarzy ksiąg, będącą podobno największą w mieście. Gdański klasztor zamieszkiwali uzdolnieni rzeźbiarze, malarze i rzemieślnicy (w 1519 roku wspomniany został złotnik, a w 1528 roku zegarmistrz). Jedną z wybitniejszych osobistości był architekt i rzeźbiarz, brat Marcin Leuther, prawdopodobny autor gotyckich stalli z prezbiterium. Głównym źródłem dochodów klasztoru była jałmużna, która przynosiła spore dochody, jako że franciszkanie posiadali jako jedyni prawo zbierania ofiar na terenie całego Gdańska, innym zaś wydzielano poszczególne dzielnice bądź ulice. Z czasem konwent franciszkański stał się na tyle bogaty, iż bracia z innych klasztorów zabiegali tu o księgi, sukno, żywność i inne potrzebne artykuły.
   Prosperity klasztoru nie trwało długo. Gdy w 1524 roku spowodowane prądami reformacyjnymi wrzenie religijne osiągnęło w mieście apogeum, spora grupa zakonników opuściła konwent. Rok później protestanci ogłosili pierwsze ograniczenia dla mnichów. Zakazano im nauczać, spowiadać i zbierać jałmużnę. Następnie wypędzono ich z klasztoru, pozostawiając jedynie chorych i starców, a sfanatyzowany motłoch rozgrabił konwent. Dopiero pojawienie się w mieście w 1526 roku króla Zygmunta Starego położyło kres religijnym rozruchom. Władca nakazał przywrócić katolicki kult, a klasztorem zwrócić mienie, pod groźbą śmierci lub wydalenia z miasta zakazał też protestanckiej propagandy. Franciszkanie wrócili co prawda do klasztoru, lecz po wyjeździe króla reformacja przybrała na sile. W 1555 roku w klasztorze pozostawało już tylko pięciu zakonników (w tym dwóch Polaków). Wkrótce potem podupadły klasztor został przekazany przez starego i schorowanego gwardiana Jana Rollawa miastu, z przeznaczeniem na szkołę teologiczną.
   Dawny kościół klasztorny wraz ze szkołą, przekształconą później na gimnazjum, przetrwały prawie niezmienione do początku XIX wieku. Jedynie w XVII wieku od strony zachodniej dobudowano przy kościele zachowany do dziś dom o konstrukcji szkieletowej, a od południa zakrystię. Dom miał służyć za mieszkanie dla lektorów języka polskiego zatrudnionych w szkole, którzy jednocześnie mieli obowiązek posługiwania w kaplicy św. Anny. Podczas oblężenia Gdańska z 1807 roku kościół Świętej Trójcy i dawną klauzurę zamieniono na szpital, zaś największą salę na magazyn siana. W 1812 roku świątynię oddano Francuzom i zamieniono w magazyn odzieży. Budowla odniosła szkody w trakcie walk i bombardowania z 1813 roku, a następnie przemieniona została w szpital garnizonowy. W połowie XIX stulecia dawny klasztor postanowiono przeznaczyć na muzeum, w związku z czym w latach 1867 – 1871 przeprowadzono szeroko zakroją przebudowę zabudowań klauzury, miedzy innymi dobudowując dodatkowe piętro. Franciszkanie odzyskali kościół dopiero po 1945 roku, musieli jednak przystąpić do usuwania zniszczeń jakie spowodowały trzy bomby lotnicze, które spaliły prezbiterium. Zniszczeniu uległa wówczas więźba dachowa, choć sklepienia korpusu nie zawaliły się.

Architektura

   Gdański klasztor franciszkański wzniesiono w południowej części miasta, na terenie dzielnicy zwanej Stare Przedmieście, w odległości około 300 metrów od miejskich murów obronnych. U schyłku średniowiecza składał się on z okazałego kościoła z przyległą kaplicą św. Anny oraz zabudowań klauzury umieszczonych po jego południowej stronie, otaczających wraz z krużgankami czworoboczny wirydarz.
   Kościół Świętej Trójcy osiągnął formę trójnawowej, sześcioprzęsłowej budowli halowej o długości 51 metrów, szerokości 29 metrów i wysokości 23 metrów, z charakterystycznym dla świątyń klasztornych, wydłużonym prezbiterium, zamkniętym na wschodzie ścianą prostą. Co ciekawe wschodnia ściana prezbiterium otrzymała ukośny przebieg, dostosowany do ulicy Rzeźniczej, która była o wiele starsza od kościoła. Od strony zachodniej do nawy południowej dostawiono  kaplicę św. Anny, natomiast od południa trójprzęsłową zakrystię. Naprzeciwległe ściany świątyni ozdobiły gotyckie szczyty: trzy po stronie zachodniej, po jednym nad każdą nawą, dwa przy wschodnich krańcach naw bocznych oraz jeden wieńczący od wschodu prezbiterium. Wnętrze rozświetlało światło wpadające przez czternaście dużych ostrołucznych okien, które jako jedyne rozdzielały wielki powierzchnie elewacji zewnętrznych korpusu, gdyż jego przypory wciągnięte zostały do środka. Dla odmiany prezbiterium wzmocnione zostało przyporami zewnętrznymi po stronie północnej i wschodniej, od południa natomiast ściany wzmacniały zabudowania klauzury.
   Kościół przykryty został sklepieniem sieciowym, dźwiganym przez dziesięć ośmiobocznych filarów, natomiast prezbiterium przykryto sklepieniem gwiaździstym. Żebra sklepienne w pierwszym przęśle wschodnim nawy głównej wyróżniono drewnianymi zwornikami w postaci tarcz herbowych. Przedstawiono na nich między innymi herb króla polskiego, Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Gdańska, czy Prus Królewskich. Do części prezbiterialnej przechodziło się przez lektorium, czyli przegrodę oddzielającą przestrzeń przeznaczoną dla  zakonników od części, w której mogli przebywać świeccy. Za lektorium, w części zakonników, znajdował się chór wypełniony drewnianymi stallami, składającymi się od początku XVI wieku z 99 siedzisk ze skrajnymi ściankami zdobionymi reliefowymi ornamentami maswerkowymi, ale też i motywami roślinnymi oraz dzikimi bestiami. Po południowej stronie nawy bocznej utworzono wąskie kaplice mieszczące się we wnękach między przyporami. Przykryły je różnorodne sklepienia: krzyżowo – żebrowe, sieciowe, gwiaździste.
   Kaplica św. Anny, dobudowana od zachodniej strony do południowej nawy kościoła, otrzymała formę budowli salowej, pięcioprzęsłowej, czworobocznej o wymiarach 21 x 10 metrów i 9,5 metrach wysokości. Usytuowano ją podobnie jak fasadę kościoła, pod skosem. Przepruto w niej pięć okien od południa,  a zewnętrzne elewacje pozbawione zostały przypór. Od strony zachodniej umieszczono piękny późnogotycki szczyt sterczynowy z fryzem maswerkowym z motywem rybiego pęcherza, któremu uroku dodano poprzez łuki w kształcie oślich grzbietów rozpięte pomiędzy sterczynami. Te ostatnie dodatkowo zwieńczono kutymi żelaznymi krzyżami. Wewnątrz kaplicę ozdobiono wyjątkowymi sklepieniami gwiaździsto-sieciowymi z misternie ułożonymi żebrami o pełnym łuku.
   Zabudowania klasztorne, usytuowane po południowej stronie kościoła, miały układ trójskrzydłowy z wirydarzem na planie zbliżonym do kwadratu, otoczonym krużgankami. Pierwotnie miały tylko dwa skrzydła – po wschodniej i południowej stronie wirydarza. Skrzydło zachodnie wzniesiono dopiero w XVI wieku, kiedy klasztor pełnił już funkcje gimnazjum. Skrzydło wschodnie mieściło mały refektarz i bibliotekę, a południowe kuchnię i wielki refektarz. Sale przesklepiono gwiaździście i sieciowo, natomiast krużganki, refektarz a nawet kuchnię przykryto sklepieniami kryształowymi. Kapitularz z pięknym sklepieniem gwieździstym wspartym na jednym filarze usytuowano w południowo – wschodnim narożniku. Do 1487 roku zakończono także budowę piętra klasztoru, z celami dla 53 zakonników.

Stan obecny

   Kościół klasztorny Świętej Trójcy jest dziś największą budowlą franciszkańską w Polsce, a zarazem drugim co do wielkości kościołem gdańskim. Co ważniejsze jest też jednym z nielicznych gdańskich kościołów, który nie uległ, poza prezbiterium, dużym zniszczeniom podczas drugiej wojny światowej. W jego wnętrzu przetrwało wiele cennego wyposażenia: przy ścianach prezbiterium usytuowany jest dobrze zachowany zespół drewnianych stalli zakonników z lat 1510-1511, ponadto krucyfiks z około 1500 roku, dwa retabula ołtarzowe w formie tryptyków, czy późnogotycki korpus ambony. Unikalną w skali kraju jest przegroda nawowa, lektorium oraz zachowana na poddaszu korpusu nawowego więźba dachowa, a nawet urządzenia wyciągowe z czasów budowy – kołowroty oraz belka będąca prowadnicą dla wyciągu, używana jeszcze dziś przy remontach. Jeden z najwspanialszych zabytków architektury późnogotyckiej stanowi również kaplica św. Anny, niestety z powiększonymi w XVII wieku oknami.
   Zabudowania klasztorne zostały znacznie przekształcone w XIX wieku. Zachowano w zasadzie układ przyziemia, jednak całkowicie zmieniono kształt drugiej kondygnacji. Cały kompleks poddano daleko idącej neogotyckiej przebudowie, rekonstruując część sklepień, dodając nowe maswerki okienne, a także niemal całkowicie zmieniając lico zewnętrznych murów, niestety obłożonych cegłą maszynową. Poważną zmianę w zewnętrzny kształt budowli wprowadziły neogotyckie szczyty, kopiujące zachodnie szczyty kościoła św. Trójcy. We wnętrzach przebudowanych zabudowań klauzury swą siedzibę ma dziś Muzeum Narodowe.

pokaż zabytek na mapie

powrót do indeksu alfabetycznego

bibliografia:
Architektura gotycka w Polsce, red. T. Mroczko i M. Arszyński, Warszawa 1995.
Friedrich J., Gdańskie zabytki architektury do końca XVIII wieku, Gdańsk 1997.
Jank T., Franciszkański kościół Świętej Trójcy w Gdańsku, Gdańsk 2019.
Walczak M., Kościoły gotyckie w Polsce, Kraków 2015.