Historia
Zamek w Będzinie po raz pierwszy wspominany został w przekazach pisanych w 1301 oraz w 1349 roku, kiedy to odnotowany został burgrabia będziński o imieniu Wiernek („Vernco”). Następnie wspomniano o zamku w akcie lokacyjnym miasta z 1358 roku („sub castro nostro civitatem quam Bandzin nominamus”). Zbudowano go na reliktach wczesnośredniowiecznego grodu z IX-XI stulecia, przekształcanego w murowany zamek już od połowy XIII wieku. Kronikarze Jan Długosz i Janko z Czarnkowa przypisywali powstanie zamku fundacji króla Kazimierza Wielkiego, który poprzez jego budowę, a właściwie przebudowę, zabezpieczał ówczesną polsko-czeską granicę, nieodległą stolicę Polski oraz przeprawę przez rzekę Przemszę, przez którą wiódł szlak handlowy z Krakowa do Wrocławia. Zamek sprzężono wówczas z miejskimi murami obronnymi, obejmującymi nie tylko teren lokowanego w 1358 roku miasta, ale i przedmieście kościelne.
Od XIV wieku pieczę nad zamkiem sprawowali burgrabiowie i starostowie, którzy mieli do dyspozycji zbrojną załogę, według spisu z 1456 roku liczącą 2 strzelców i 2 pieszych, wspomaganych przez siły mieszczan. W 1403 roku zamek dzierżył Piotr z Siedlca, w latach 1415-1434 Mikołaj Siestrzeniec Kornicz, w okresie 1440-1441 Paweł Spargalthi i w 1444 roku niejaki Szymon. W 1448 roku król Kazimierz nadał Będzin podkomorzemu krakowskiemu, Piotrowi Szafrańcowi z Pieskowej Skały, natomiast dziesięć lat później zamek dzierżawili starosta oświęcimski Jan Synowiec de Zandowicze i Stanisław z Pogórzyc. W 1502 roku na zamku siedzieć miał Janusz Pogórski. Jeszcze w tym samym roku zmienił go Stanisław Jarocki, któremu król Aleksander Jagiellończyk pozwolił wykupić dobra będzińskie. W latach 1531-1535 dzierżawcą zamku był Marcin Myszkowski.
Zamek będziński, jako budowla królewska, często był miejscem zjazdów i pertraktacji dyplomatycznych, okazjonalnie siedzibą w której zatrzymywali się w trakcie podróży monarchowie i ich przedstawiciele. W 1432 roku zamek odwiedził przejazdem król Władysław Jagiełło, w 1434 roku w Będzinie zawarto ugodę śląsko-polską, zaś w 1502 roku król Aleksander potwierdził mieszczanom wszystkie przywileje. W 1588 roku sławnym więźniem zamku będzińskiego był cesarz rzymski i król niemiecki Maksymilian Habsburg, złapany przez hetmana Jana Zamoyskiego po bitwie pod Byczyną. W Będzinie i pobliskim Bytomiu toczyły się następnie pertraktacje z pełnomocnikami cesarza, przy współudziale mediatorów papieskich. Ostatecznie władca zwolniony został z będzińskiego więzienia w 1589 roku, po odesłaniu na graniczny most na Brynicy pod Czeladzią.
Upadek i dewastacja zamku nastąpiły w XVII wieku. Przyczynił się do tego pożar z 1616 roku, wybuchły z nieznanych przyczyn za starostwa Andrzeja Dębińskiego, a następnie okupacja wojsk szwedzkich i zniszczenia spowodowane kolejnym pożarem z 1655 roku. W kolejnym stuleciu zamek był już niezamieszkaną ruiną. Jego walące się mury odnotowały lustracje z 1765 i 1789 roku. W 1825 roku kamień spadły z niezabezpieczonych murów zabić miał przypadkowo przechodzącego w pobliżu człowieka. Szczęśliwie ruin nie rozebrano, lecz niedługo później przystąpiono do odbudowy. Pierwsza, według projektu Franiciszka Lanciego z 1834 roku, miała charakter neogotycki i romantyczny. Ostatnia z lat 50-tych XX wieku nadała zamkowi wygląd częściowo zbliżony do pierwotnego.
Architektura
Zamek zbudowano na wzgórzu nad lewym brzegiem rzeki Czarnej Przemszy, w miejscu gdzie we wczesnym średniowieczu funkcjonował gród. Koryto rzeczne opływało wzgórze zakolem, zabezpieczając zamek od zachodu i północy. Po stronie wschodniej funkcjonować mogło podgrodzie, a następnie najstarsze podzamcze, które straciło na znaczeniu po lokacji miasta, kiedy to ufortyfikowano nieco mniejsze podzamcze zachodnie. Miasto zabezpieczało zamek na całym odcinku południowym, przy czym jego północno – wschodnią, najwyżej położoną część zajmował kwartał kościelny. Został on włączony w obwód miejskich murów obronnych z trzeciej ćwierci XIV wieku, połączonych z zamkiem od strony południowo – zachodniej i wschodniej.
Najstarszą murowaną część zamku stanowiła wzniesiona w najwyższym punkcie wzgórza wolnostojąca, cylindryczna wieża, datowana na drugą połowę XIII wieku, prawdopodobnie początkowo usytuowana w obrębie obwarowań drewniano – ziemnych. Kolejnym etapem było wzniesienie czworobocznego, czterokondygnacyjnego budynku oraz otoczenie założenia dwoma obwodami murów obronnych na rzucie nieregularnych pięcioboków. Z nich grubość głównego, wewnętrznego muru, wynosiła około 2 metrów, a wysokość 8,5 metra. Budynek mieszkalny wypełnił południowy narożnik dziedzińca, w ten sposób, że jego fasada południowa i ściana wschodnia stanowiły odcinek obwodu obronnego. Natomiast wieża cylindryczna znalazła się w narożniku północno – wschodnim, na styku z dwoma kurtynami, ale nie połączona z nimi bezpośrednio.
Do zamku górnego od zachodu i częściowo południa przylegało podzamcze, ulokowane nieco niżej, na stokach opadających ku rzece. Otoczone było dodatkowym murem z czworoboczną wieżą zachodnią o wymiarach 7,6 x 7,6 metra i wieżą bramną od północnej strony. Prawdopodobnie druga wieża bramna lub budynek bramny łączyła od strony południowej podzamcze z miastem. Ani wieża zachodnia, ani wieża bramy północnej nie były wysunięte przed sąsiednie kurtyny, obie znajdowały się w całości w obrębie dziedzińca. W przedpole wysunięte było jedynie proste przedbramie bramy północnej, które wydłużało cały przejazd do 12,5 metrów. Szerokość przejazdu wynosiła 2,2 metra. Ponadto zabudowę podzamcza zapewne stanowiły drewniane lub szachulcowe budynki gospodarcze i pomocnicze (stajnie, spichrze, składy, spiżarnie, różnego rodzaju szopy).
Wjazd na zamek górny odbywał się przez trzykondygnacyjną wieżę bramną. Po wejściu do niej skręcało się w lewo i idąc międzymurzem obchodziło cały zamek, aż z powrotem osiągało się wieżę bramną i po skręcie w prawo wchodziło się na dziedziniec (obecnie w tym miejscu wznosi się tzw. karczma). Z powodu zmiany poziomu wysokości gruntu wynoszącej niecałe 5 metrów, drugie wejście do wieży bramnej znajdowało się już na drugiej kondygnacji, powyżej pierwszego przejazdu z podzamcza. By dodatkowo zabezpieczyć bramę, wjazd na dziedziniec zamku górnego flankowany był otworem strzeleckim przebitym w bocznej ścianie budynku mieszkalnego. Wewnętrzny mur obronny zamku górnego był znacznie wyższy od zewnętrznego. Ten ostatni z powodu stromych stoków wzniesienia podparty był przyporami. Wieńczył go niezadaszony chodnik straży oraz blankowane przedpiersie z wąskimi prześwitami. Możliwe, iż zewnętrzny mur zaopatrzony był także w hurdycje. Podobną formę miało zwieńczenie wewnętrznego muru.
Budynek mieszkalny zamku w średniowieczu zapewne był w całości jednakowej wysokości, bez wyróżnionej wschodniej części wieżowej, choć dylatacja po stronie zachodniej wskazywałaby, że pierwotnie przez krótki czas w narożniku południowo – wschodnim funkcjonowała wolnostojąca czworoboczna wieża o zewnętrznych wymiarach 8,5 x 9 metra, następnie rozbudowana o nieco dłuższą część zachodnią. Mury budynku, jako że stanowiły część obwodu obronnego zamku, były bardzo grube. W przyziemiu ich szerokość wahała się od 2,2 do 2,4 metra. Pomimo że grubość spadała na poziomie wyższych kondygnacji, to nawet na ostatnim piętrze w partii wschodniej wynosiła około 1-1,4 metra szerokości. Całość ostatecznie miała formę masywnej wieży mieszkalnej o wysokości niecałych 18 metrów. Charakterystyczny był zaokrąglony narożnik południowo – wschodni, zapewne ułatwiający prowadzenie obserwacji i ostrzału.
Wejścia do głównego domu mieszkalnego początkowo były dwa. Pierwsze umieszczone było na wysokości paru metrów, gdzie prowadziła do niego prawdopodobnie drabina lub zewnętrzne drewniane schody (jest to dzisiejsze wejście na parterze, lecz pierwotnie poziom gruntu był o 2 metry niższy). Po wdrapaniu, wchodziło się do pomieszczenia z którego były trzy wyjścia: w stropie do góry, w podłodze w dół i jedno w bok. Drugie wejście z dziedzińca prowadziło już z poziomu gruntu do pojedynczego pomieszczenia zachodniego o wysokości 3,8 metra. Pomieszczenie wschodnie w przyziemiu pierwotnie dostępne było jedynie włazem z góry, choć być może już w XIV wieku wykuto dodatkowe wejście. Wysokość drugiej kondygnacji wynosiła około 3,7 metra. Na poziomie trzeciej kondygnacji o wysokości 3,3 metra znajdowały się dwa wyjścia na zewnątrz: na chodnik wewnętrznego muru obronnego i dalej do cylindrycznej wieży oraz na ganek straży. Wyżej mieściły się jeszcze prawdopodobnie dwie kondygnacje. Ogrzewanie pomieszczeń zapewniały kominki, dla których wykuto co najmniej jeden przewód kominowy.
Wieża cylindryczna uzyskała średnicę 10,7 metra i mury o grubości około 4 metrów na poziomie przyziemia. Pierwotnie mieściła cztery kondygnacje, wyznaczone za pomocą odsadzek muru, służących do opierania belkowych stropów. Wejście znajdowało się w ostrołukowym otworze na wysokości trzeciej kondygnacji. Dostać się do niego można było po drabinie lub chodnikiem biegnącym w koronie muru i dalej drewnianym pomostem. Komunikacja wewnątrz wieży odbywała się po drabinach. Najniższy poziom stanowiła ciemna, ciasna i duszna, wysoka kondygnacja przyziemia, zaczynająca się poniżej poziomu z portalem wejściowym. Powyżej znajdowały się jeszcze dwa piętra rozdzielone drewnianymi stropami. Pierwotne zakończenie wieży mogło być zadaszone lub wyposażone w otwartą platformę z krenelażem, z której prowadzona zapewne była czynna obrona (w murach wieży nie utworzono otworów strzeleckich). W późnym okresie średniowiecza wieża prawdopodobnie została nadbudowana przy użyciu cegły.
Stan obecny
Dziś odnowiony i częściowo odbudowany zamek jest jednym z bardziej imponujących obiektów średniowiecznych południowej Polski. Główne różnice w stosunku do pierwotnego wyglądu to obniżona wysokość wieży cylindrycznej, pierwotnie wyższej od czworobocznego budynku, oraz wyodrębnienie czworobocznej wieży, poprzez nadbudowanie w XX wieku całej najwyższej kondygnacji narożnika południowo – wschodniego. Znacząco zmieniło to układ wysokościowy bryły zamku, którego wieża cylindryczna od strony miasta stała się niewidoczna. Co więcej część zajmująca wieżę czworoboczną i budynek pierwotnie mogła być tej samej wysokości i przykryta jednym dachem, co widać na weducie z 1536 roku (została ona odkryta w Niemczech dopiero w 1991 roku). Wielokrotne przekształcenia budynku mieszkalnego sprawiły, że prawie wszystkie widoczne dziś w jego murach okna są kreacją współczesną, różnorodną stylowo, wykorzystującą jako materiał budowlany cegłę. Przetrwało jedynie parę pierwotnych otworów szczelinowych, po odkuciu służących dziś jako część ekspozycji dawnego uzbrojenia. Jeszcze większym zmianom uległ od czasu średniowiecza teren bramy wjazdowej, przez co obecnie na dziedziniec dostać się można jedynie współcześnie przebitym w murze otworem po stronie północno – zachodniej. Obecnie na zamku znajduje się Muzeum Zagłębia Dąbrowskiego z ciekawą ekspozycją militariów. Godziny i terminy otwarcia dostępne są na oficjalnej stronie zamku tutaj.
powrót do indeksu alfabetycznego
bibliografia:
Antoniewicz M., Zamki na Wyżynie Krakowsko – Częstochowskiej, Kielce 1998.
Architektura gotycka w Polsce, red. T. Mroczko, M. Arszyński, Warszawa 1995.
Błaszczyk W., Będzin przez wieki. Dzieje miasta i jego rozwoju urbanistyczno-przestrzennego od średniowiecza do połowy XX w. na podłożu osadnictwa w starożytności i wczesnym średniowieczu, Poznań 1982.
Krajniewski J., Będzin, początki miasta, Będzin 2008.
Leksykon zamków w Polsce, red. L.Kajzer, Warszawa 2003.





















